03-09-2010, 17:32
Nie wszędzie w Rosji było tak upalnie
|
- Zobacz więcej w kategorii: Skrajności temperatury
Podczas, gdy zachodnia część Rosji w lipcu przeżywała fale rekordowych upałów, w środkowej części kraju oraz w sąsiednim Kazachstanie było nadzwyczaj zimno. Jak do tego doszło?
Mapa z oznaczonymi anomaliami temperatury okazuje nam, które regiony świata w lipcu były nadzwyczaj ciepłe, a które zbyt chłodne. Największa intensywność barw widoczna jest we wschodniej Europie i zachodniej Azji. Kolor czerwono-bordowy oznacza, że średnia miesięczna temperatura znacząco przekraczała tam normę. Na Ukrainie, Białorusi czy w europejskiej części Rosji było o 10 stopni cieplej niż normalnie być powinno. Drugim ogniskiem nadzwyczajnie wysokich temperatur była północno-wschodnia część Rosji, czyli najzimniejsze regiony Syberii.
Jednak najciekawsze zjawiska miały miejsce w sercu Rosji oraz w sąsiednim Kazachstanie. Pojawiła się tam enklawa zimna, która oddzielała dwie nadzwyczaj ciepłe masy powietrza z zachodniej i wschodniej części kontynentu. Chłód płynął do środkowej Rosji wprost znad Arktyki i zanikał gdzieś na północnych krańcach Wyżyny Tybetańskiej. Mieszkańcy miejscowości położonych na wschód od Uralu upały mogli tylko oglądać w telewizji, podczas gdy sami musieli ubierać się ciepło, żeby nie zmarznąć.
Zjawisko to ukazuje nam, że atmosfera zawsze zachowuje stabilność, a przynajmniej próbuje ją utrzymać. Jeśli w jednych regionach jest zbyt ciepło, w innych musi być zbyt chłodno. W tym samym czasie, kiedy w Rosji było rekordowo ciepło, to w krajach Ameryki Południowej panowały nadzwyczajne chłody. Podobne skrajne zjawiska miały miejsce na Antarktydzie. W jednej części lodowego kontynentu było ekstremalnie ciepło, podczas gdy w przyległej, nadzwyczaj chłodno.
Pamiętajmy więc żeby zjawiska atmosferyczne zawsze odbierać w skali globalnej, a nie lokalnej. Jeśli u nas za oknem jest nadzwyczaj chłodno, wcale nie oznacza to, że na całej Ziemi jest tak samo zimno. Możemy znajdować się w takiej niewielkiej enklawie chłodu, jak mieszkańcy środkowej Rosji. Sytuacja może być też odwrotna, co ukazuje nam poniższa mapa. www.twojapogoda.pl



Komentarze
Dodaj komentarz
Mierzwa Ma | 2010-09-04, 07:59
globalne ocieplenie Fikcją?
Jeżeli tak jest to po co się przejmować globalnym ociepleniem... Ziemia żyła bez nas i było dobrze, teraz fakt powinniśmy dbać o środowisko dla potomnych ale ktoś robi na tym dobry interes...
Odpowiedz
Damian Dąbrowski | 2010-09-04, 15:50
Odp: globalne ocieplenie Fikcją?
Taka ludzka natura. Ludzie robią interesy na wszystkim, np. na świńskiej grypie, o której od początku mówiłem, że jest oszustwem. Jak wiadomo, na zwykłą grypę choruje i umiera nieporównywalnie więcej ludzi niż na wirus AH1N1 i nikt pandemii nie ogłasza. WHO się skompromitowała. Na pseudopandemii świńskiej grypy zarobiły m.in. koncerny farmaceutyczne. Dobrze, że polski rząd nie kupił tych szczepionek. Inne kraje, np. Francja nie wiedzą teraz co mają z nimi zrobić, bo aż 95 % szczepionek nie zostało wykupionych. Podobnie jest z "globalnym ociepleniem". Żeby było jasne, nie upieram się, że klimat się nie ociepla, być może się ociepla, chociaż wcale nie jest to takie łatwe do zmierzenia. Natomiast jestem przekonany, że człowiek nie ma wpływu na globalny klimat. Podobnie uważa część naukowców. Klimat zmieniał się i będzie się zmieniał w sposób naturalny niezależny od nas. A kto robi interes na wmawianiu nam, że człowiek może powstrzymać ocieplanie się klimatu? Może producenci alternatywnych źródeł energii... ?
Damian Dąbrowski | 2010-09-03, 20:53
Świetny artykuł + mapa
Ta mapa wszystko wyjaśnia. Potwierdza również moją wieloletnią już tezę, że jeśli gdzieś jest cieplej niż zwykle, to w innym miejscu musi być zimniej niż to zazwyczaj bywa. Bilans termiczny czy opadowy musi się zgadzać. Artykuł dobry zwłaszcza dla osób, które na podstawie tego, co widzą u siebie za oknem próbują globalnie oceniać pogodę czy klimat całej Ziemi. Pamiętajmy, że rekord temperatury w danym miejscu nie musi oznaczać od razu zmian klimatycznych. To jedna z najciekawszych grafik, jaką portal Twoja Pogoda zaprezentował. Widać wyraźnie, że w Europie i Azji tego lata zamiast typowej cyrkulacji strefowej, dominowała południkowa cyrkulacja, która sprzyja biciu rekordów temperatury. Gratuluję TP artykułu. Pozwolę sobie skopiować tą mapkę, bo jest niezwykle niekawa.
Odpowiedz