27-08-2010, 14:06
W Karpatach halny przynosi ciepło
Zobacz więcej w kategorii: Wichury
W Karpatach od rana wieje halny, który błyskawicznie podnosi temperaturę, osusza powietrze i jednocześnie rozpogadza niebo, tym samym osłabiając docierające nad region od zachodu niskie, deszczowe chmury.
Podnóża Karpat są dzisiaj najcieplejszym regionem w naszym kraju. Docierający do naszego kraju niż sprawia, że wiatr zmienił kierunek na południowy i południowo-zachodni oraz zdecydowanie się nasilił. Nad szczytami Tatr pojawił się charakterystyczny wał chmurowy, który świadczy o tym, że mamy do czynienia z wiatrem halnym.
W wyższych partiach gór, między innymi na Kasprowym Wierchu, porywy halnego dochodzą do 80 km/h. Tymczasem u podnóży w Bielsko-Białej na Podbeskidziu i w Nowym Sączu w Małopolsce podmuchy wiatru sięgają 60-65 km/h. Halny bardzo szybko osuszył powietrze, którego wilgotność wynosi teraz zaledwie 55 procent. Dla porównania w innych regionach kraju wilgotność utrzymuje się przeważnie na poziomie 70-80 procent.
Temperatura u stóp gór ma szansę szybko wzrastać i dlatego osiąga najwyższe wartości spośród całej Polski. Na Podbeskidziu czy Ziemi Sądeckiej termometry pokazywały w ciągu ostatnich kilkudziesięciu minut nawet 24 stopnie. Dla porównania w tym samym czasie na Ziemi Lubuskiej, Kujawach i Podlasiu było zaledwie 15-16 stopni.
Halny osuszając powietrze do znacznej wysokości, nie dopuszcza deszczowych chmur do południowej Polski. To się jednak zmieni przed wieczorem, gdy wiatr zmieni kierunek na zachodni, powietrze zwiększy wilgotność i rozpoczną się ulewne deszcze, które potrwają do drugiej połowy nocy. www.twojapogoda.pl









Dodaj komentarz