25-08-2010, 00:35
Niezwykłe upały na polskim biegunie zimna
Zobacz więcej w kategorii: Skrajności temperatury
Tegoroczne lato mieszkańcy Suwalszczyzny zapamiętają na długo, ponieważ tak upalnie jeszcze u nich nie było. 30 stopni w cieniu notowano łącznie przez 2 tygodnie, 7 razy dłużej niż zwykle.
Suwalszczyzna to najzimniejszy region w Polsce, często nazywany biegunem zimna. Temperatury są niskie nie tylko zimą, ale również latem. Średnio w ciągu roku notuje się tam zaledwie 2 dni z temperaturą przekraczającą 30 stopni. To czterokrotnie mniej niż w najcieplejszych zakątkach naszego kraju. Dlatego też mieszkańcy nie są przyzwyczajeni do bardzo wysokich temperatur i bardzo źle je znoszą.
Tegoroczne lato nie dało im nawet chwili wytchnienia. Pierwsza fala upałów pojawiła się nadzwyczaj wcześnie, bo już 11 czerwca. Termometry pokazały wtedy w Suwałkach równo 30 stopni. Tak gorąco na przełomie pierwszej i drugiej dekady czerwca nie było od 12 lat. Kolejna fala upałów zawitała 12 lipca i z krótkimi przerwami potrwała do 24 lipca. Przez ten czas zanotowano 8 dni z temperaturą w cieniu powyżej 30 stopni. Upały panowały nawet przez trzy dni z rzędu i to dwukrotnie. Najgoręcej było 24 lipca, w ostatnim dniu lipcowych upałów, kiedy termometry pokazały 33 stopnie.
To był najtrudniejszy dzień dla ludności północno-wschodniego krańca Polski. Pogotowie wyjeżdżało niemal bez przerwy, zwłaszcza do ludzi starszych, którzy ulegali osłabnięciu na ulicach i w środkach komunikacji zbiorowej. Trzydniowa fala upałów spowodowała wzrost liczby osób przyjmowanych do szpitali i tym samym zwiększenie się ilości zgonów z powodu nasilenia się przez upał chorób układu krążenia i oddechowego.
Rekordy przyniósł jednak nie lipiec, a sierpień. Zanotowano aż 6 dni z upałem. Dla porównania w ciągu ostatnich 10 lat temperatura przekraczała w sierpniu 30 stopni zaledwie przez 3 dni i to za każdym razem po jednym dniu w ciągu roku. 14 sierpnia temperatura na ulicach Suwałk wzrosła do 33,4 stopnia i osiągnęła tym samym najwyższy poziom w tym miesiącu od 16 lat. Do rekordu wszech czasów z 1992 roku zabrakło tylko 1,4 stopnia.
Tegoroczne lato na Suwalszczyźnie pod względem częstotliwości i intensywności występowania upałów zapisało się jako najcieplejsze w całej historii pomiarów meteorologicznych. www.twojapogoda.pl









Dodaj komentarz