16-08-2010, 22:01
Na Lubelszczyźnie 35 stopni w cieniu
Zobacz więcej w kategorii: Skrajności temperatury
Za nami ostatnia tak intensywna fala upałów tego lata. Przez kilka dni na wschodzie Polski termometry w cieniu pokazywały aż 35 stopni, co jest rzadkością nawet w lipcu.
Najgorętszymi regionami w całym kraju były Lubelszczyzna i Mazowsze, gdzie temperatura sięgnęła w cieniu 35 stopni. Nadzwyczaj gorąco było także na Podlasiu, gdzie zanotowano 34 stopnie. Rzadko kiedy takie wartości obserwuje się w lipcu, a co dopiero w sierpniu.
Norma wieloletnia dla tej pory roku to zaledwie 22 stopnie, co oznacza, że ostatnio było o ponad 10 stopni cieplej. W Suwałkach i Białymstoku upał utrzymywał się przez cztery dni z rzędu. Mieszkańcy wschodniej części naszego kraju wreszcie będą mogli odpocząć od męczących upałów.
Jutro po południu termometry pokażą od 21-22 stopni na zachodzie przez 23-24 stopni w centrum do 25-26 stopni na wschodzie. To efekt całkowitej zmiany cyrkulacji ze wschodniej na zachodnią. Tuż po opadach i burzach zacznie napływać chłodniejsze i wilgotniejsze powietrze pochodzące znad Oceanu Atlantyckiego. www.twojapogoda.pl









Dodaj komentarz