16 stycznia 2016, 08:13

Słońce

Średnia Słońca jest większa od ziemskiej aż 109 razy, a więc jego objętość jest ponad milion razy większa od objętości naszej planety.

Gigantyczna kula wodoru i helu

Na pytanie, która gwiazda jest najbliższa Ziemi, zazwyczaj długo się zastanawiamy, a przecież jest nią Słońce. Chociaż wydawałoby się, że wielkiej, żółtej, płonącej kuli nie można porównywać do maleńkich punkcików świecących na nocnym niebie, to jednak są to te same ciała niebieskie. Najbliższa nam gwiazda znajduje się 150 milionów kilometrów od nas i spoglądamy na nią każdego dnia od naszych narodzin aż po śmierć. Słońce jest tak wielkie, że trudno wyobrazić sobie jego rozmiary. Jego średnica jest większa od ziemskiej aż 109 razy, a więc jego objętość jest ponad milion razy większa od objętości naszej planety. Światło dociera do nas z fotosfery, czyli warstwy słonecznej atmosfery, która ma grubość pół tysiąca kilometrów i temperaturę 5500 stopni. Aż 8 minut zajmuje promieniowi świetlnemu dotarcie ze Słońca na Ziemię, co oznacza, że widzimy nie rzeczywisty obraz naszej gwiazdy, lecz ten sprzed blisko 500 sekund. Energia Słońca pochodzi z reakcji zachodzących w jej wnętrzu, gdzie wodór przemienia się w hel. Podczas tego zjawiska temperatura osiąga niewyobrażalną wartość 14 milionów stopni. Samo spoglądnięcie na naszą dzienną gwiazdę bez ochronnych filtrów na przykład w postaci okularów przeciwsłonecznych, grozi uszkodzeniem lub trwałą utratą wzroku. Słońce istnieje już od 5 miliardów lat i wszystko wskazuje na to, że pozostanie z nami przez następne tyle. Naukowcy obliczają to na podstawie ilości helu i wodoru, które służy Słońcu za paliwo. W ciągu każdej sekundy Słońce przetwarza 600 milionów ton wodoru na 400 milionów ton helu i w ciągu 5 miliardów lat zużyło już blisko połowę paliwa. W następnych milionach lat gwiazda będzie stawała się coraz większa i coraz to gorętsza, aż wreszcie pochłonie planety znajdujące się najbliżej niej. Tak jak każda gwiazda w końcu umrze, kiedy zapasy wodoru i helu wyczerpią się, a Słońce będzie miało trzykrotnie większą średnicę niż obecnie. We wnętrzu Słońca atomy helu przemienią się w węgiel i inne pierwiastki ciężkie, poczym po naszej gwieździe pozostanie tylko biały karzeł o średnicy naszej planety. Za następne kilkaset miliardów lat z białego karła pozostanie czarny karzeł, który przestanie być widoczny. W 2015 roku do Słońca na odległość 6,6 miliona kilometrów zbliży się sonda Solar Probe, której zadaniem będzie dostarczenie większej ilości informacji o naszej gwieździe.

Plamy, wybuchy i zorze polarne

Nie prowadząc badań za pomocą teleskopów niewiele możemy się dowiedzieć o Słońcu. Przepiękne zorze polarne to oczywiście jego zasługa. Są one efektem wybuchów plam słonecznych, a te z kolei mają związek z aktywnością naszej gwiazdy. Gdy Słońce znajduje się w fazie szczytu aktywności, jak ostatnio miało to miejsce pomiędzy 2000 a 2002 rokiem i następnie zdarzy się między 2011 a 2012 rokiem, na jego powierzchni dochodzi do tworzenia się dużej ilości plam. Szczyt aktywności Słońca następuje regularnie co 11 lat. Wielkie plamy tworzą się jednak także poza szczytem aktywności Słońca, jak na przykład miało to miejsce jesienią 2003 roku, kiedy to trio gigantycznych plam obfitowało w potężne wybuchy i rozbłyski zapisujące się w całej historii badań naszej dziennej gwiazdy. Każdej nowo uformowanej plamie (grupie plam) nadawany jest kolejno numer, który ma na celu jej identyfikację. W skład plamy o danym numerze może wchodzić od kilku do kilkudziesięciu plam różnej wielkości. Plamy to nic innego jak miejsca, gdzie temperatura jest o wiele niższa niż w pozostałych regionach powierzchni Słońca. Dzieje się tak na skutek otaczających plamę pól magnetycznych, czym są one silniejsze tym plama staje się większa i chłodniejsza, a reakcje w niej zachodzące bardziej gwałtowne. W plamach co jakiś czas także dochodzi do eksplozji, czyli do wyrzutów materii i rozbłysków promieniowania rentgenowskiego o różnej sile, czym potężniejszy wybuch tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia zorzy polarnej na Ziemi. Najlepsze warunki do powstania zorzy na średnich i niskich szerokościach geograficznych, czyli między innymi w Europie, w tym także w Polsce następują wówczas, gdy wybuchowi plamy towarzyszy koronalny wyrzut masy (tzw. CME), a ona sama znajduje się w bezpośrednim polu rażenia Ziemi, czyli w okolicach środka widocznej z Ziemi tarczy Słońca. Wówczas z plamy wyrzucana jest chmura silnie naładowanych cząstek elektronów i protonów, tzw. wiatr słoneczny, który od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin po wybuchu, w zależności od siły wybuchu, dociera do naszej planety uderzając w ziemskie bieguny magnetyczne, powoduje powstanie burzy magnetycznej, której efektem jest pojawienie się przepięknych zórz.

Słońce też się obraca

Chociaż o tym, że Słońce nie okrąża Ziemi, ale stoi w miejscu, wiemy dzięki Mikołajowi Kopernikowi już od szesnastego wieku, to jednak wtedy wielki astronom nadal nie wiedział, że nie do końca jest to prawda. Dziś wiemy, że Słońce wcale nie stoi w miejscu, ale podobnie jak Ziemia obraca się wokół własnej osi. Oznacza to, że na Słońcu można mówić o występowaniu doby. Ziemi pełny obrót wokół własnej osi zajmuje tylko 24 godziny, natomiast Słońcu aż 25 dni. Poznajmy inne liczby, które uświadomią nam jak gigantyczne jest Słońce. Gdybyśmy znajdowali się na słonecznym równiku, to obracalibyśmy się w ruchu wirowym z prędkością aż 7 tysięcy kilometrów na godzinę, a mimo to powrócilibyśmy do tej samej pozycji dopiero po 600 godzinach. Nasza gwiazda wcale nie znajduje się w centrum galaktyki, a jedynie na jednym z jej ramion, w całkiem przypadkowym miejscu, niczym szczególnym się nie wyróżniającym. Gdybyśmy ze Słońca próbowali dolecieć z prędkością światła do centrum galaktyki, to zajęłoby nam to 26 tysięcy lat. Słońce obiega naszą galaktykę, czyli Drogę Mleczną, z prędkością 220 kilometrów na sekundę, dzięki czemu wykonało już podczas swojego istnienia, wynoszącego 5 miliardów lat, zaledwie 20 okrążeń.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Wczoraj, 23:15

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Majówka zacznie się zimno, a skończy... Zobacz prognozę

Wczoraj, 11:54

Długi majowy weekend przyniesie nam cały przekrój zjawisk pogodowych. Będzie zimno i deszczowo, ale też bardzo ciepło i słonecznie. W które dni warto zaplanować wypoczynek na świeżym powietrzu, a które lepiej spędzić w domu, bo będzie padać? Sprawdźmy.

miniatura

Tyle dwutlenku węgla nie było od 5 mln lat. Klimat nas zniszczy?

Wczoraj, 09:17

Stężenie dwutlenku węgla w ziemskiej atmosferze osiągnęło poziom, przed którym ostrzegali naukowcy. 400 części na milion to czerwona linia, przekroczenie której oznaczać może katastrofę dla ziemskiego klimatu, a więc również dla nas samych.

miniatura

Genialny sposób na masową wycinkę drzew w całym kraju

Wczoraj, 08:45

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że zieleń jest dla nas błogosławieństwem. Ostatnie badania naukowe wskazują, że chroni nas przed postępującymi zmianami klimatycznymi, a nawet przestępczością. Niestety, działamy na swą szkodę wycinając drzewa. Jak temu zaradzić?

miniatura

W 2 dni spadnie tyle deszczu, ile powinno przez cały kwiecień

25 kwietnia 2017, 08:02

Przed nami kilka naprawdę deszczowych dni. W 48 godzin spadnie tyle deszczu, ile normalnie powinno przez cały kwiecień. Mogą wezbrać potoki i rzeki, co może się skończyć podtopieniami. Gdzie będzie obficie padać i gdzie zagrożenie będzie największe?

Komentarze

Dodaj komentarz

Zdzisław Krawiec | 2016-08-19, 11:13

Nasza galaktyka

W/g Henocha - Naszą galaktykę otacza nie osiem a dwanaście planet które ciągle tak jak cała galaktyka rozszeża się. Jak z powyższego wynika jak do tej pory nieodkryte są pozostałe cztery planety naszego układu słomecznego. Być może planeta Pluton oddalona około 13 mil km. jest dziąwiątą planetą naszago Układu słonecznego a pozostałe planety będą odkyte za około ćwierć wiecza dlatego że naukowcy będą posiadać lepsze istumenty i większą wiedze na ten temat.