03-08-2010, 13:04
Fala na Wiśle przeszła przez Warszawę
Zobacz więcej w kategorii: Powódź w Polsce
Wisłą w dalszym ciągu przemieszcza się fala kulminacyjna, powstała przed tygodniem na skutek ulewnych deszczy w Małopolsce i na Podkarpaciu. Minionej nocy przeszła przez Warszawę.
Poziom Wisły w polskiej stolicy około północy, czyli w momencie przejścia fali wezbraniowej, wyniósł 586 centymetrów, czyli 14 cm poniżej stanu ostrzegawczego. Poziom wody w rzece podniósł się wobec stanu z ostatnich wielu dni aż o 400 centymetrów. Ponieważ nie doszło do przekroczenia stanu ostrzegawczego i alarmowego, władze nie ogłosiły ani pogotowia, ani też alarmu powodziowego.
Przekroczenie stanu ostrzegawczego nadal utrzymuje się między Zawichostem w woj. świętokrzyskim a Dęblinem w woj. lubelskim. Obecnie fala kulminacyjna na Wiśle dotarła do Modlina w woj. mazowieckim, gdzie stan ostrzegawczy jest przekroczony o 23 centymetry.
Na nadejście fali przygotowują się mieszkańcy mazowieckiej gminy Słubice, w tym okolic Świniar, gdzie wały przeciwpowodziowe nadal są w opłakanym stanie. Takiego dramatu, jak w maju i czerwcu nikt się nie spodziewa, ale to nie znaczy, że jest spokojnie. Na wałach praca wre, ponieważ Wisła w Kępie Polskiej przekroczyła stan alarmowy o pół metra i nadal wzrasta.
Jutro, gdy fala będzie przechodzić, poziom wody może wynieść 520 cm, czyli 70 cm powyżej stanu alarmowego. Mieszkańcy obawiają się, że zabezpieczenia na poważnie uszkodzonych wałach mogą nie wytrzymać nawet małego naporu wody.
Władze uspokajają, że zastosowane przy umacnianiu wałów stalowe ścianki, sprawią, że woda nie przeleje się przez koronę wału. Jednak może dojść do przesiąków u podstawy wału, dlatego są one dodatkowo foliowane. Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że wystarczy niewielka wyrwa, aby doszło do podtopień. www.twojapogoda.pl








Dodaj komentarz