15-10-2009, 16:08
Kwaśne deszcze
Zobacz więcej w kategorii: Niezwykłe zjawiska
Chociaż pierwszy raz słyszeliśmy o nich podczas gwałtownego rozwoju gospodarczego w Europie w latach 80. ubiegłego wieku, to jednak mimo działań zapobiegawczych nadal stanowią poważny problem, który wciąż narasta.
W Polsce skutki występowania kwaśnych deszczy najlepiej widoczne są przede wszystkim w Sudetach. Hektary drzew stoją tam ogołocone z liści.
Już z odległości kilku kilometrów można dostrzec dziury wśród drzew porastających górskie stoki. Te cmentarzyska to efekt działalności człowieka w miastach, najczęściej położonych u samych stóp degradowanych gór.
Z biegiem lat obszarów dotkniętych kwaśnymi deszczami przybywa i prognozuje się, że za kilkanaście lat ponad połowa lasów może zniknąć w samych tylko Karkonoszach. Kwaśne deszcze powstają głównie na skutek emisji siarki i azotu.
Związki chemiczne łączą się z kropelkami wody zawartymi w atmosferze, zarówno w postaci deszczu, jak i mgły. Następnie zaczynają opadać na drzewa i powierzchnię ziemi, powodując ich degradację.
Przeniknięcie skażonych kropelek do gleby może zanieczyszczać ujęcia wody pitnej, zmieniać odczyn pH ziemi i czynić ją niezdatną do uprawy, uszkadzać liście i igiełki na drzewach.
Rośliny nie mogą pobierać substancji odżywczych ze skażonej gleby, co powoduje ich obumieranie i osłabienie ochrony przed szkodnikami. To z kolei powoduje wylesianie i dalszą degradację gleby, mającej coraz większe problemy z pochłanianiem wody.
Może wówczas dochodzić do bardzo niebezpiecznych obsunięć ziemi. W Sudetach, które często są pogrążone we mgle występowanie kwaśnych deszczy jest szczególnie intensywne.
Ma to w znacznej mierze związek z emisjami siarki przez zakłady przemysłowe w Czechach, które w ciągu zaledwie 20-30 ostatnich lat straciły w Sudetach niemal wszystkie swoje obszary leśne. Straty próbuje się ograniczać sadzeniem młodych drzew, ale proces degradacji lasów jest szybszy niż wzrastanie nowoposadzonych młodników. www.twojapogoda.pl








Dodaj komentarz