5 grudnia 2009, 12:20

Australia: Mapy zdradzają skutki El Niño

(05.12/12:20) - El Nio daje się we znaki w Australii o czym mówią nam najnowsze mapy zaprezentowane przez NASA. Anomalia ma tam obecnie największy wpływ na temperaturę. Na mapach, które zamieszczamy

(05.12/12:20) - El Niño daje się we znaki w Australii o czym mówią nam najnowsze mapy zaprezentowane przez NASA. Anomalia ma tam obecnie największy wpływ na temperaturę. Na mapach, które zamieszczamy pod artykułem, zobaczyć możemy rozkład odchylenia temperatury lądu od normy wieloletniej w dwóch okresach, między 9 i 16 listopada oraz między 17 i 24 listopada. Pierwsza fala upałów okazała się niezwykle głęboka. Dotknęła przede wszystkim środkową, południową i południowo-wschodnią część kontynentu, w tym także najgęściej zaludnione miasta położone na wybrzeżach. W samym jądrze upałów znalazły się Adelajda i Melbourne. W tym pierwszym mieście temperatura po raz pierwszy w historii w listopadzie przez 8 dni z rzędu przekraczała w cieniu 35 stopni. W najcieplejszym dniu, 19 listopada, osiągnęła 42 stopnie. Była więc o 17 stopni wyższa od normy wieloletniej. Do jakiej temperatury nagrzała się powierzchnia ziemi? Na mapach odchylenie sięgnęło 12 stopni powyżej normy. Tak gorącego powietrza i gruntu nie było w Adelajdzie w listopadzie od co najmniej 1887 roku, ponieważ właśnie wtedy rozpoczęto stałe pomiary meteorologiczne. W drugiej połowie listopada po fali burz i ulew ochłodziło się nawet o 25 stopni, ale grunt nadal pozostawał ekstremalnie ciepły. Tym razem największe odchylenia jego temperatury od normy notowano od środkowej Australii przez wybrzeże południowe i południowo-wschodnie po wybrzeże wschodnie. Tymczasem na zachodzie kontynentu z powodu dużej ilości chmur i opadów powierzchnia ziemi nie była w stanie ogrzewać się tam szybko i intensywnie jak zazwyczaj o tej porze roku. Stąd też mapy pokazują nam kolor niebieski, co oznacza, że grunt był chłodniejszy o kilka stopni niż być powinien. To sprawka El Niño, ponieważ jego pojawienie się oznacza panowanie wyżów na zachodnich krańcach Pacyfiku. Zapewniają one słoneczną aurę i ściągają nadzwyczaj gorące powietrze z głębi Australii ku jej wschodnim i południowym wybrzeżom. ww
autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Relacja na żywo: Gdzie są w tej chwili chmury burzowe?

Wczoraj, 22:11

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Początek weekendu pod znakiem upału i gwałtownych burz

Wczoraj, 21:29

Krótko trwało ochłodzenie, ponieważ od dzisiaj wraca upał i to nie byle jaki. Termometry będą pokazywać w cieniu nawet 34 stopnie. Jednak na niebie ujrzymy nie tylko słońce, lecz również chmury burzowe, a te mogą nieść ulewy, powodujące lokalne podtopienia.

thumbnail

To był jeden z najcieplejszych lipców w historii

Wczoraj, 09:05

Tegoroczny lipiec był dokładnie taki, jaki większość z nas wymarzyła sobie na urlop, a więc gorący i słoneczny. W skali całego kraju zapisał się jako czwarty najcieplejszy w okresie powojennym, a w niektórych miastach cieplej było tylko 8 lat temu.

thumbnail

Burza sprawiła, że samolot spadł z 10 km w ciągu 3 minut

Wczoraj, 08:26

Samolot linii Air Algerie, który spadł ostatnio w Mali, powodując śmierć 118 osób, trafił na jedno z najbardziej gwałtownych zjawisk atmosferycznych, a mianowicie na prąd zstępujący. To on sprawił, że maszyna spadała w piorunującym tempie.

thumbnail

Kolejny burzowy dzień, znów możliwe są podtopienia

Wczoraj, 06:25

Dzisiaj kontynuacja niebezpiecznej aury w południowych, centralnych i wschodnich regionach kraju, gdzie spodziewamy się burz z ulewnym deszczem, gradem i porywistym wiatrem. Podobnie jak wczoraj, może dochodzić do masowych podtopień.

Komentarze

Dodaj komentarz