4 kwietnia 2009, 01:02

Obserwatorium na Śnieżce w rozbiórce

(04.04/01:02) - Mimo, że obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce przetrwało ponad 35 zim, które przynosiły gigantyczne ilości śniegu i wichury, to jednak uległo zawaleniu dopiero w tym sezonie, któr

(04.04/01:02) - Mimo, że obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce przetrwało ponad 35 zim, które przynosiły gigantyczne ilości śniegu i wichury, to jednak uległo zawaleniu dopiero w tym sezonie, który pod względem pogody nie wyróżnia się niczym szczególnym. Budynek o kosmicznym kształcie doświadczył 9 marca 1990 roku huraganowego wiatru o prędkości 346 kilometrów na godzinę. Natomiast 14 i 15 marca 2005 roku musiał wytrzymać pod naporem pokrywy śnieżnej osiągającej wysokość 247 centymetrów. Tej zimy huraganowy wiatr pojawiał się rzadziej niż zwykle, w dodatku nie przekraczał 200 kilometrów na godzinę, a pokrywa śnieżna osiągała maksymalną wysokość 104 centymetrów. Za tydzień minie miesiąc od czasu uszkodzenia budynku. Przez ten czas meteorolodzy przenosili się z budynków po stronie polskiej na stronę czeską, ratowali sprzęt pomiarowy i próbowali zachować ciągłość zbierania danych o pogodzie. Obecnie bazą meteorologów jest jeden z budynków położony po czeskiej stronie szczytu Śnieżki. Co godzinę dokonują oni odczytu stanu atmosfery z urządzeń znajdujących się kilkadziesiąt metrów od uszkodzonego budynku obserwatorium. Tak też będzie wyglądać ich praca przez następne tygodnie, jak nie miesiące, do czasu aż budynek przestanie być zagrożony zawaleniem. Jak wynika z najnowszego komunikatu prasowego IMGW, rozbiórka górnego dysku obserwatorium, którego część urwała się i opadła na środkowy dysk, rozpoczęła się we wtorek (31.03). Zajmuje się nią wrocławska firma alpinistyczna. W środę (1.04) zostały zdemontowane wszystkie urządzenia znajdujące się w pokoju obserwatorów w dolnej części dysku górnego. Zarówno urządzenia (retransmitery, komputery) oraz wyposażenie (piece akumulacyjne, biurka, krzesła, szafy) i anteny mocowane na barierkach tarasu (który uległ osunięciu) bezpiecznie przetransportowano do dysku środkowego i zabezpieczono. W czwartek (2.04) usunięto część podłogi pokoju obserwatorów, zagrażającej bezpieczeństwu ekipy remontowej, oraz podesty na tarasie widokowym i barierki tarasu. Alpiniści za pomocą przymocowanych do budynku lin spuszczają zabezpieczone przedmioty na ziemię. Rozbiórka zakończy się do 15 maja i do tego czasu górny dysk całkowicie zniknie. Części budynku trafią najpewniej za pomocą śmigłowca do Karpacza, gdzie zostaną poddane drobiazgowej analizie. IMGW zapowiada także szybkie podpisanie umowy z firmą, która przeprowadzi pełną ekspertyzę budowlaną pozostałych dysków obserwatorium. Pojawiają się głosy, że szczęśliwie katastrofa budowlana nie nastąpiła jesienią, ponieważ wtedy rozbiórkę trzeba byłoby prowadzić w samym środku zimy w skrajnych warunkach pogodowych. Natomiast obecnie warunki poprawiają się, ponieważ robi się coraz cieplej, a niebo od kilku dni jest pogodne. To jednak również stwarza pewne zagrożenia, gdyż roztapiający się śnieg może doprowadzić do kolejnych uszkodzeń. Polskie szlaki prowadzące na szczyt Śnieżki nadal są zamknięte, jednak sprzyjająca pogoda przyciąga ludzi, którzy na własne oczy chcą zobaczyć jak znika ikona Śnieżki. Na szczycie pomiary meteorologiczne prowadzone są od blisko 200 lat. Pierwsi ludzie weszli na szczyt około 1577 roku, a pierwsi Polacy 100 lat później. Pierwszy budynek obserwatorium powstał w 1900 roku i utrzymał się przez następne blisko 90 lat, kiedy został rozebrany. W międzyczasie w latach 70. ubiegłego wieku wybudowano nowoczesne obserwatorium, które właśnie teraz przeżywa kryzys. Nie można nie wspomnieć o sąsiadującej z obserwatorium kaplicy Świętego Wawrzyńca, która mimo iż powstała 300 lat temu, nadal stoi. Zdania na temat przyszłość obserwatorium są podzielone. Jedni chcą odbudowania górnego dysku, inni rozebrania całego obserwatorium i wybudowania na jego miejscu nowego, znacznie solidniejszego. Decyzja, co dalej zrobić, zostanie podjęta po przeprowadzeniu analizy pozostałych dysków obserwatorium, co nastąpi najpewniej do połowy tego roku. Poniżej zdjęcia obserwatorium. ww
autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Relacja na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 12:18

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Czy warto rodzić dzieci zimą? Więcej plusów niż minusów?

Wczoraj, 10:15

Najnowsze badania naukowców nie pozostawiają wątpliwości, że dzieci urodzone w zimie są zdrowsze od tych urodzonych latem, żyją dłużej, wcześniej też zdobywają cenne umiejętności, które są kluczowe w normalnym funkcjonowaniu. Jaka jest tego przyczyna?

thumbnail

Słonecznie i mroźno. Przy gruncie nawet minus 10 stopni

Wczoraj, 08:00

Potężny wyż imieniem Piotr, który panuje nad zachodnią Rosją, sprowadza do nas coraz zimniejsze masy powietrza. Dzisiaj rano na wschodzie kraju temperatura spadła przy gruncie do prawie minus 10 stopni. Kolejna noc będzie jeszcze mroźniejsza.

thumbnail

Pogoda na żywo: Piątek, 24.10

Wczoraj, 00:01

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Miesięczna norma opadów w dobę. Rzeki wzbierają

23 października 2014, 09:36

Były tropikalny huragan Gonzalo w niektórych regionach kraju przyniósł w ciągu tylko jednej doby tyle deszczu, ile normalnie powinno spaść przez cały październik. Jednak nie wszędzie padało aż tak obficie. W części Polski posucha nie chce odpuścić.

Komentarze

Dodaj komentarz