FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Tuż przed ociepleniem spadnie nawet 5-10 cm śniegu. W których regionach mocno przyprószy?

W części Polski zapowiada się śnieżna druga połowa weekendu. Miejscami może spaść nawet 5-10 centymetrów świeżego śniegu. Choć wydaje się to niewiele, to jednak może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego. W których regionach kraju?

Fot. TwojaPogoda.pl
Fot. TwojaPogoda.pl

Od kilku dni temperatura balansuje w okolicach zera, za dnia lekko przechylając się na stronę plusów, a w nocy w kierunku minusów. Efekt to oblodzenia dróg i chodników. Śnieg dotychczas spadł głównie na południu i południowym wschodzie.

Na wschodzie i w centrum, gdzie zaczęło prószyć, krajobrazy tylko miejscami się zabieliły. Obecnie opady dotarły do zachodnich województw, ale padać będzie tylko symbolicznie, a jeśli już zacznie się robić biało, to tylko na chwilę.

Zmiany w pogodzie czekają nas w sobotę (15.12) po południu, gdy nad południowo-wschodnie regiony naszego kraju wkroczą zdecydowanie obfitsze opady śniegu. Jeszcze przed wieczorem sypać zacznie w Małopolsce i na Podkarpaciu.

W nocy z soboty na niedzielę (15/16.12) strefa opadów zdecydowanie rozszerzy się na całą wschodnią połowę kraju, a także na regiony centralne. Nieznacznie ujemna temperatura sprawi, że śnieg nie będzie się roztapiać, a bliskość zera oznacza, że płatki będą bogate w wodę, a przez to puszyste i objętościowo duże.

W niedzielę (16.12) chwilami obfite opady śniegu we wschodnich województwach utrzymają się. Szczególnie intensywnie śnieżyć będzie na Mazurach, Podlasiu, Mazowszu, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Podmuchy południowo-wschodniego wiatru osiągające 40-50 km/h będą wzniecać zawieje śnieżne, znacznie ograniczające widoczność.

Sytuacja na drogach może być trudna, dlatego zalecamy ostrożność, a także cierpliwość, bo przy dużym natężeniu opadów drogowcy szybko sobie ze śniegiem nie poradzą. Jeśli nie musicie wyjeżdżać na drogi w tym czasie, to lepiej odłóżcie podróż aż aura się poprawi.

Wczesną nocą z niedzieli na poniedziałek (16/17.12) opady zaczną słabnąć i zanikać. Druga połowa nocy powinna być już dużo spokojniejsza. Do poniedziałkowego (17.12) poranka sytuacja ustabilizuje się, a opady ustąpią. Zawieje pozostawią po sobie pokrywę śnieżną o grubości przeważnie od 5 do 10 cm.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news