Facebook Twitter YouTube Istagram RSS

Dziś 34 stopnie, jutro o 10 stopni mniej. Będzie mocno wiało

Upał w drugiej połowie września? Dzisiaj mieliśmy najlepszy dowód na to, że jest to możliwe. Termometry pokazały nawet 34 stopnie w cieniu. Gorąco nie będzie jednak długo, bo jutro ochłodzi się nawet o 10 stopni. Będzie padać, grzmieć i wiać.

Lubimy, gdy jest ciepło, zwłaszcza wczesną jesienią. Jednak dzisiaj było nie tylko bardzo ciepło czy gorąco, lecz nawet upalnie. A to dlatego, że do Polski napłynęło powietrze podzwrotnikowe znad północnej Afryki, czyli nad Sahary.

Nie było ono jednak suche, ponieważ wilgotność względna na ogół nie spadła poniżej 40 procent, a to oznacza, że wysoka temperatura była dla niektórych z nas męcząca, z powodu parności.

Najgoręcej było we Wrocławiu, gdzie termometry pokazały w cieniu aż 34 stopnie. To najwyższa temperatura odnotowana tam w drugiej połowie września od połowy minionego wieku. 33 stopnie zmierzono w Legnicy w woj. dolnośląskim i w Tarnowie w woj. małopolskim.

32 stopnie były w Krakowie, Kaliszu w woj. wielkopolskim i w Zamościu w woj. lubelskim, a 31 stopni m.in. w Opolu, Kielcach i Rzeszowie. Nawet nad morzem, gdzie ostatnio było najchłodniej, temperatura sięgnęła w Łebie aż 29 stopni. Bardzo ciepło było też w górach. W Zakopanem odnotowano 26 stopni, a na Śnieżce w Sudetach 18 stopni.

W całym kraju przez większą część dnia było słonecznie. Tylko na zachodzie i północy do południa przelotnie popadało. Deszcze, tym razem ze słabymi burzami, powrócą tam jeszcze wieczorem. Wówczas będą związane z frontem atmosferycznym i płytkim niżem, które będą zapowiedzią załamania pogody i sporego zachmurzenia.

W nocy z czwartku na piątek (17/18.09) przelotne opady i słabe burze spodziewane są przez nas jedynie w województwach zachodnich i północnych. Na pozostałym obszarze ochłodzenie przyniesie wyłącznie porywisty wiatr z kierunku zachodniego, bez udziału opadów.

Uprzedzamy, że chwilami wiać może nawet do 90 km/h. Wiatr może łamać gałęzie, zrywać linie energetyczne i uszkadzać dachy zabudowań. Pamiętajmy o przestawieniu samochodu spod drzewa, zamknięciu okien i drzwi oraz usunięciu wszystkich rzeczy leżących luzem przed domem lub na balkonie, aby nie porwał ich silny podmuch wiatru i żeby nie stanowiły zagrożenia.

W piątek (18.09) na zachodzie, północy i w centrum kraju ochłodzi się nawet o 10 stopni. Termometry pokażą tam około 20 stopni. Gorąca masa powietrza utrzyma się tylko na południowym wschodzie, gdzie może być do 29 stopni. Będzie słonecznie, ale do czasu.

Na Opolszczyźnie może przez większą część dnia padać, chwilami obficie. Na pozostałym obszarze południowej, południowo-wschodniej i środkowej części kraju zachmurzy się i zacznie padać oraz grzmieć po południu lub wieczorem.

Burze mogą mieć miejscami umiarkowane natężenie. W strefie żółtej w ciągu jednej godziny może spaść do 50 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 2 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 90 km/h, może zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.

Źródło:

Komentarze

prognoza polsat news

TwojaPogoda.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Możesz dodać ulubione lokacje i być na bieżąco z pogodą gdziekolwiek jesteś.

Aplikacja Twoja Pogoda