Mrzeżyno

Podsumowując wieloletnie obserwacje zjawisk pogodowych, można stwierdzić, że w październiku aura bywa bardzo zmienna, czasem przypominając lato, a innym razem zimę. Październik jest swego rodzaju jesiennym kwietniem, bo przeplata często skrajne typy pogody. Jednakże jednego zjawiska do tej pory spodziewać się nie można było.

Upał w październiku. To możliwe?

Mowa o upale. Od kiedy prowadzi się stałe pomiary meteorologiczne, a więc od ponad 100 lat, nie zdarzyło się, aby w październiku temperatura sięgała 30 stopni, choć czasem było bardzo blisko. Zdecydowanie najbliżej w 1966 roku, kiedy termometry w Gorzowie Wielkopolskim w woj. lubuskim wskazały w cieniu 28,7 stopnia.

Teoretycznie istnieje więc prawdopodobieństwo, że w przyszłości, w pierwszych dniach października, próg upału zostanie przekroczony, a przynajmniej osiągnięty. Jeśli wyniki modelowania klimatu się potwierdzą, to pierwszy październikowy upał powinniśmy odnotować jeszcze przed 2030 rokiem.

Tak duże ciepło o tej porze roku nazywane jest babim latem, ponieważ do Polski, dzięki pogodnemu wyżowi znad wschodniej Europy, dociera wówczas powietrze zwrotnikowe znad północnej Afryki.

Ostatnie wyjątkowo długie i ciepłe babie lato panowało w naszym kraju w 2006 roku. Wcześniej raczyło nas aż dwa październiki z rzędu w 2000 i 2001 roku. Były to najcieplejsze październiki przynajmniej w ostatnich 30 latach. Jednak zdecydowanie częściej miesiąc ten zapisuje się w normie temperaturowej lub jest chłodny.

W ostatnich latach zaznaczała się tendencja do tego ostatniego, ponieważ średnie miesięczne temperatury na przeważającym obszarze kraju były niższe od tych uznawanych za normę wieloletnią. Niekorzystna passa została przerwana w ubiegłym roku, gdy październik zapisał się jako bardzo ciepły.

15 stopni mrozu o poranku

Szczególnie chłodne październiki mieliśmy w 2009 i 2010 roku. Najzimniejszym w ostatnich 30 latach był październik 2003 roku. Jednak zdecydowanie najzimniej miesiąc ten zapisywał się dawno temu, jeszcze przed ociepleniem klimatu z lat 80. ubiegłego wieku.

Przy napływie powietrza arktycznego zdarzały się naprawdę solidne mrozy. Na przykład w 1956 roku temperatura w Suwałkach potrafiła spaść nad ranem do prawie minus 15 stopni i był to jeden z największych mrozów odnotowanych na polskich nizinach w październiku w okresie powojennym.

Może spaść pierwszy śnieg

Październik to pierwszy miesiąc, kiedy potrafi się utworzyć stała zimowa pokrywa śnieżna. Choć w dzisiejszych czasach wydaje się to nam niemożliwe, to jednak jeszcze pół wieku temu wcale nie było to nic dziwnego. Śnieg, który spadł w ostatniej dekadzie miesiąca potrafił się czasem utrzymać aż do wiosennych roztopów.

Obecnie październiki przynoszą pierwsze lokalne opady śniegu, ale pokrywa śnieżna utrzymuje się przeważnie kilka godzin, tylko w skrajnych przypadkach przez 2-3 dni. Jeden z najbardziej zaskakujących przypadków wyjątkowo wczesnych opadów śniegu pamiętamy z połowy października 2009 roku, kiedy biały puch otulił wciąż jeszcze kolorowe liście na drzewach.

Październik to również miesiąc gęstych mgieł i wichur. Jest to pierwszy miesiąc w sezonie chłodnym, kiedy ich intensywność bywa bardzo duża. Mgły mogą się utrzymywać przez kilka dni z rzędu, a wiatr osiągać 100 km/h.

A co mówią statystyki?

Dane klimatologiczne mówią o tym, że październik jest najchłodniejszy na północnym wschodzie kraju, gdzie średnia miesięczna temperatura wynosi 6-7 stopni. Na przeważającym obszarze kraju średnia to 8 stopni, a na wybrzeżu, Ziemi Lubuskiej i Śląsku przekracza 9 stopni.

Październik najbardziej mokry jest na środkowym i wschodnim wybrzeżu i Pomorzu, gdzie średnio spada 70 mm deszczu. W większości regionów kraju suma opadów wynosi 40-60 mm, a najbardziej sucho jest na południowym pograniczu z Niemcami, gdzie spada 30 mm deszczu.

Najbardziej słonecznie miesiąc ten mija najczęściej na południu kraju, gdzie sięgają pogodne wyże znad południowej i południowo-wschodniej Europy. Najbardziej pochmurno jest przeważnie na Pomorzu, Kujawach i Warmii, bo regiony te znajdują się pod wpływem mokrych niżów atlantyckich wędrujących przez Skandynawię.

Jaki będzie tegoroczny październik?

Najnowsze prognozy na tegoroczny październik są bardzo obiecujące, co najmniej tak wyśmienite, jak w ubiegłym roku. W pierwszej połowie miesiąca temperatura będzie osiągać popołudniami od 15 do 20 stopni, przy czym ta druga wartość będzie przynajmniej przez kilka dni dominować na przeważającym obszarze kraju.

Noce i poranki z powodu pogodnego nieba będą zimne, często też z lokalnymi przymrozkami, przede wszystkim przy gruncie. Będzie też bardzo słonecznie i sucho, bo deszcz pojawi się tylko w wydaniu symbolicznym i to wyłącznie lokalnie. Rolnicy i ogrodnicy mogą się poskarżyć na posuchę.

W drugiej połowie października przyjdzie czas na opady, silniejszy wiatr i ochłodzenie. Jednak pomimo tego, że pogoda będzie kaprysić, nadal będziemy mogli liczyć na dłuższe chwile ze słońcem i przyjemnym ciepłem, rzędu co najmniej 15 stopni. Jak na ten okres października jest to już bardzo wysoka temperatura.

To będzie prawdziwe babie lato, ponieważ pogodne wyże, ściągające do nas ciepłe powietrze znad Afryki, znajdą się nad wschodnią Europą. Pozostaje nam cieszyć piękną pogodą i koniecznie trzymać kciuki za to, aby utrzymała się ona jak najdłużej.

Źródło:

Kopiowanie, rozpowszechnianie, przedruk i publikacja w jakiejkolwiek formie (również  elektronicznej) do celów komercyjnych, bez zgody redakcji serwisu, jest zabronione.