09-02-2012, 01:50
Krwawy Księżyc nad Waszyngtonem
Zobacz więcej w kategorii: Wiadomości astronomiczne
Olbrzymi, krwisty Księżyc w pełni zawisł nad stolicą Stanów Zjednoczonych. Skąd wzięła się tak intensywna barwa naszego naturalnego satelity i dlaczego jego tarcza była aż tak duża?
Niesamowite zdjęcie Księżyca w pełni w krwistej czerwieni wraz ze śmigłowcem marines udało się uwiecznić Billowi Ingallsowi z NASA nad Waszyngtonem.
Uchwycił on tzw. Pełnię Śnieżnego Księżyca, bo tak właśnie nazywa się od niepamiętnych czasów lutową pełnię naszego naturalnego satelity.
Te określenie wymyślili pierwsi amerykańscy osadnicy, ponieważ na ich polach zalegały masy śniegu. Luty był ostatnim miesiącem przed nadejściem roztopów i początkiem sezonu wegetacyjnego.
Dlaczego Księżyc nad Waszyngtonem miał taki kolor i był tak ogromny? Zadziałało złudzenie optyczne, które sprawiło, że jedynie wydawało nam się, że jest tak duży, bo w rzeczywistości był nawet mniejszy niż w zenicie.
To skutek tego, że wschodzący Księżyc znajduje się nieco dalej od obserwatora niż w zenicie, dlatego tarcza zmniejsza się mniej więcej o 1,5 procenta. W dodatku atmosfera działa jak soczewka, która spłaszcza tarczę Księżyca, przez co staje się ona jeszcze mniejsza.
Na koniec Księżyc na tle budynków "rośnie", bo jest mylnie postrzegany przez ludzkie zmysły, próbujące dostosować jego obraz do tego, co wiemy o wielkościach przedmiotów spotykanych na co dzień.
Intensywna barwa to oczywiście efekt rozpraszania się i załamywania promieni słonecznych w atmosferze. Z tej samej przyczyny zachody i wschody Słońca również są bardzo kolorowe. Kolejna pełnia, ostatnia zimowa, będzie miała miejsce w nocy z 7 na 8 marca. www.twojapogoda.pl

Księżyc w pełni nad Waszyngtonem. Zdjęcie: Bill Ingalls / NASA.








Dodaj komentarz