22-02-2012, 07:14
W nocy i jutro silny wiatr i deszcz
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda i klimat
Najbliższej nocy i jutro do wczesnego popołudnia w całym kraju spodziewamy się intensywnych opadów deszczu i porywistego wiatru osiągającego 70-90 km/h. Najgorzej będzie w godzinach porannych.
Panowanie rosyjskiego wyżu, którzy przynosił nam solidny mróz i pogodne niebo, zakończyło się. Tym samym władzę nad pogodą w Polsce zaczynają przejmować mokre, wietrzne i ciepłe niże docierające znad Atlantyku.
Pierwszy głęboki układ niżowy od ponad 3 tygodni dotrze do nas najbliższej nocy. Najbardziej nieprzyjemnych zjawisk oczekujemy między północą a wczesnym popołudniem dnia jutrzejszego.
Apogeum nastąpi jutro w godzinach porannych. To właśnie wtedy deszcz padać będzie najmocniej, a wiatr może mieć postać wichur powodujących zniszczenia.
Pierwszą oznaką zbliżającego się załamania pogody jest oczywiście spadające ciśnienie.
Początkowo spadek będzie powolny, ale wieczorem gwałtownie przyspieszy. Obecnie barometry pokazują od 1020 hPa na północy do 1030 hPa na południu kraju. Jutro rano odnotujemy od 15 do 20 hPa mniej.
Najwcześniej wyraźne oznaki niżu odczują mieszkańcy Pomorza, gdzie dzisiejszego wieczoru zacznie mocno wiać. Późnym wieczorem wietrznie będzie już w całej północnej i zachodniej Polsce. Następnie około północy zacznie padać deszcz, chwilami dosyć obficie.
Do rana strefa opadów przejdzie nad całą północną i zachodnią częścią kraju, wkraczając do centrum. Wiatr osiągnie swe apogeum, kiedy będziemy wychodzić do pracy lub szkoły. Wówczas w całym kraju porywy południowo-zachodniego wiatru będą przekraczać 70 km/h.
Na północy, wschodzie, południu i w centrum może wiać do 80-85 km/h, a w górach i nad samym morzem do 90-100 km/h. Wichura może łamać gałęzie, uszkadzać dachy zabudowań i zrywać linie energetyczne, pozbawiając prądu.
Warto więc przeparkować samochód spod drzewa oraz uprzątnąć balkony i parapety. Deszczowo przede wszystkim w centrum i na północnym wschodzie. Temperatura wyniesie od 1 do 2 stopni, tylko na południowym wschodzie przy pogodnym niebie możliwy niewielki mróz.
Wiatr zacznie słabnąć przed południem, nadal jednak mocno wiać będzie zwłaszcza na północy i wschodzie. Strefa opadów przemieści się na południe i wschód. Dopiero po południu wiatr znacząco osłabnie, podobnie jak opady deszczu, które wyniosą się na południowy wschód.
Pod wieczór będzie już spokojnie. Temperatura maksymalna wyniesie od 2-3 stopni na wschodzie i południu przez 5-6 stopni w głębi kraju do nawet ponad 8-9 stopni na zachodzie.
W piątek (24.02) znów będzie obficie padać i do tego wiać, ale już z mniejszą prędkością. To będzie najcieplejszy dzień w tym tygodniu. Na zachodzie termometry pokażą ponad 10 stopni, nawet w najchłodniejszych regionach będzie 5 stopni. www.twojapogoda.pl
>>> Sprawdź ostrzeżenia pogodowe dla Twojego regionu








Dodaj komentarz