Śnieg szybko znika, będzie powódź?

20-02-2012, 10:01

Śnieg szybko znika, będzie powódź?

Zobacz więcej w kategorii: Podtopienia i powódź

Nadeszła odwilż, a wraz z nią wielkie topnienie. Mimo iż na nizinach śniegu nie jest dużo, to jednak w górach sytuacja jest zgoła inna. Miejscami leżą nawet 2 metry białego puchu. Czy grozi nam powódź?

W ostatnich dniach nad obszarami górzystymi przeszły intensywne opady śniegu. W Beskidach potrafiło spaść nawet ponad metr białego puchu w ciągu zaledwie jednej doby.

Obecnie w zaspach pokrywa ma miejscami wysokość 2 metrów. Tak śnieżnie nie było w Karpatach od 3 lat. Od kilkudziesięciu godzin trwa odwilż, która na południu kraju sięgnęła ponad 5 stopni.

To wystarczyło, aby poziom wód w rzekach zaczął wzrastać. Na szczęście proces ten jest powolny i rzeki nie przybierają na tyle gwałtownie, abyśmy mieli się czego obawiać.

Odwilż najgłębsza jest na Dolnym Śląsku, gdzie jeszcze wczoraj większość rzek miała poziom niski i średni. Dzisiaj natomiast mają stany średnie i wysokie.

Lokalnie na Ślęzy, Bystrzycy, Kaczawie, górnym Bobrze, górnej Kwisie i Nysie Łużyckiej dochodzi do przekroczeń stanów ostrzegawczych, ale są to zjawiska przejściowe, powodowane przez spiętrzone kry.

W woj. śląskim, małopolskim i podkarpackim sytuacja jest lepsza, tam roztopy przebiegają spokojniej i obserwuje się stany niskie oraz średnie. W drugiej połowie tygodnia odwilż pogłębi się, temperatura może sięgać lub nawet przekraczać 10 stopni, a więc topnienie śniegu będzie przyspieszone.

Suma opadów w ciągu najbliższego tygodnia na południu kraju będzie bardzo niewielka, więc opady nie pogorszą sytuacji. Na szczęście susza, która panowała w naszym kraju jesienią właśnie teraz przychodzi nam z pomocą.

Stan rzek przed nadejściem mrozów i śnieżyc był bardzo niski i taki jest teraz obecnie. Gdyby jesień przyniosła normalne sumy opadów lub była bardzo mokra, wówczas mielibyśmy teraz zagrożenie powodziowe. To dowód na to, że czasem korzystne skutki suszy, mogą się objawić dopiero po miesiącach.

Nie wszyscy jednak mają tyle szczęścia. Na zachodzie grudzień był na tyle wilgotny, że już wtedy gleba była znacząco nasączona wodą, a na rzekach notowano podwyższone stany. Później nadeszły mrozy i ziemia została ścięta lodem.

Obecnie na dolnej Warcie i Odrze oraz w ich dorzeczu tworzą się kry lodowe, które powodują zatory, dodatkowo piętrząc poziom wód w rzekach. Bardzo podobnie, jak przed rokiem, groźba podtopień największa jest w woj. lubuskim, w północnej części woj. wielkopolskiego i w woj. zachodniopomorskim.

Tam rzeki najczęściej osiągają stany wysokie i notuje się przekroczenia stanów ostrzegawczych. Jednak śnieg w większości już się roztopił, a zatory również ustępują, więc bardzo źle być nie powinno. W regionie na bieżąco pracują lodołamacze, które nie dopuszczają do piętrzenia się kry. www.twojapogoda.pl

zobacz więcej

Wiadomości

Złowieszcze chmury, które nas straszą

Złowieszcze chmury, które nas straszą

16-05-2012, 13:18

Niektóre chmury wyglądają jak baranki, urozmaicając tym samym krajobrazy. Są jednak obłoki, które potrafią nas wystraszyć. Właśnie takie zjawisko uwiecznił fotograf z amerykańskiego stanu Minnesota.
więcej
Zobacz, jak piorun uderza w samolot

Zobacz, jak piorun uderza w samolot

16-05-2012, 10:13

Pioruny uderzają w samoloty średnio raz na tysiąc godzin. Co się wtedy dzieje na pokładzie? Czy zawsze dochodzi do katastrofy lotniczej? Wyjaśnimy to na przykładzie zdarzenia, które miało miejsce w marcu nad Teksasem.
więcej
Na wschodzie leje, kiedy przestanie?

Na wschodzie leje, kiedy przestanie?

16-05-2012, 07:06

W większości regionów wschodniej Polski od wczorajszego popołudnia występują opady deszczu o charakterze ciągłym. Wśród najbardziej mokrych miast znajduje się Warszawa. Opady ustaną dopiero jutro.
więcej
Złamano kod dotyczący deszczu

Złamano kod dotyczący deszczu

16-05-2012, 04:33

Wszystko wokół nas jest zbiorem akcji i reakcji, które można określić odpowiednim wzorem matematycznym. Na tej właśnie podstawie naukowcom udało się złamać jeden z kodów natury, a mianowicie poznać wzór na deszcz.
więcej
Oto jak człowiek zazielenia pustynie

Oto jak człowiek zazielenia pustynie

15-05-2012, 13:16

Czy największe pustynie świata są skazane na wieczne opuszczenie? Nie, ponieważ technika idzie do przodu, więc pola uprawne możemy założyć dosłownie wszędzie, nawet tam, gdzie miesiącami nie pada deszcz.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

Dominik | 2012-02-21, 10:41

MAŁOPOLSKA

ja bym chciał jeszcze w marcu przyszedł niż genueński, bo za calą zimę go nie było. Ze 40cm śniegu a potem wiosna na całego ;) pomarzyć mozna

artur t | 2012-02-21, 12:13

Odp: MAŁOPOLSKA

A po co juz teraz niz genueński co powódź Ci się marzy ? Na wielkie sniegi to czas był wczesniej.A na Pomorzu zach w tym i w szczecinie sypnęło sniegiem i rano było biało (dalej jest ).Ale do jutra nie bedzie juz śladu.

Wszystkowiedźmin | 2012-02-21, 21:14

Odp: MAŁOPOLSKA

Artur tam była wielka susza więc by się przydało jeszcze trochę opadów.W Szczecinie na razie wystarczy bo widać sporo dorodnego błotka.

Lukasz160391 | 2012-02-21, 10:39

Ciekawe jaki będzie maj

W tym roku według prognoz sezonowych będzie wreszcie szansa na ciepły maj. Zauważyłem pewną tendencję, od 1996 do 2003 roku była przewaga ciepłych majów, ale od 2004 roku do teraz niestety przeważały chłodne maje (wyjątkiem był maj 2007). A maj 2010 to już w ogóle był apokaliptyczny, nie było ani jednego gorącego dnia i było pełno niżów genueńskich.

Wszystkowiedźmin | 2012-02-21, 21:12

Odp: Ciekawe jaki będzie maj

To jest tylko chwilowa tendencja.Przez pewien czas maj się oziębiał ,później się ocieplał a teraz trochę się oziębił.Ale generalnie nie widać aby w porównaniu z dawnymi czasami było zimniej.

Michał | 2012-02-21, 10:16

Centrum Polski

W Kutnie śnieg już tylko w płatach. Temperatura po nocnym spadku do -5 przekroczyła już magiczną barierę 0 stopni i wynosi obecnie +1. Tym samym pożegnałem się z mrozem do końca tygodnia. Potem mróz ma wrócić, ale tylko nocami. Nie widać już zupełnie ani jednego dnia z całodobowym mrozem, czyli definitywny koniec zimy.

Lukasz160391 | 2012-02-21, 09:55

Nie rozumiem komu przeszkadza globalne ocieplenie

Nie rozumiem komu przeszkadza globalne ocieplenie. Przecież obecnie są bardzo fajne temperatury na Ziemi, i dobrze byłoby, gdyby były jeszcze wyższe - takie jak w optimum średniowiecznym. ale nie, pseudonaukowcom z USA to przeszkadza i chcą wprowadzić radykalne zmiany. Czyli jak - pewnie by chcieli żeby była mała epoka lodowa jak z lat 1500 - 1800? Wtedy to dopiero klimat był do niczego, zimno, mokro, brzydko.

chochlik | 2012-02-21, 12:31

Odp: Nie rozumiem komu przeszkadza globalne ocieplenie

Problem tkwi w sprężeniu zwrotnym. Niekontrolowane ocieplenie może spowodować, że albedo Ziemi spadnie do tak niskiego poziomu, że kolejnych zmian nie będziemy już w stanie powstrzymać.

Wszystkowiedźmin | 2012-02-21, 21:10

Odp: Nie rozumiem komu przeszkadza globalne ocieplenie

Chochlik możemy jak nam nie przeszkodzą i dadzą stosowne akcesoria.Tylko byś musiał pomóc wulkanowi Yellowstone wybuchnąć.O jankesów się nie martw-zasłużyli sobie na karę.

Wszystkowiedźmin | 2012-02-20, 23:10

Już w listopadzie ostrzegałem...

...że perspektywy suszy w zimie marnie widzę i należy się liczyć z widokiem dorodnego błotka.Na szczęście moje podejrzenia się sprawdziły i przynajmniej na początku wiosny nie powinno być suszy.

GrzegorzNT | 2012-02-21, 07:46

Odp: Już w listopadzie ostrzegałem...

Chwilowo:)

Wszystkowiedźmin | 2012-02-21, 09:29

Odp: Już w listopadzie ostrzegałem...

Chwilowo czy nie ale generalnie w zimę ostatnio często bywa mokro co jest uzasadnione różnymi teoriami o ociepleniu klimatu.Bardziej bym się obawiał suszy od kwietnia.Co prawda z ocieplenia klimatu nie mozna wywróżyć zmniejszenia ilości opadów ale opady są ostatnio bardziej nierównomierne i jak jest mokro to więcej pada a jak sucho to bardziej suszy-między innymi przez wiatr i oczywiście wyższą temperaturę.Przypominam o tym jak po potopie majowoczerwcowym w 2010 roku w lipcu był rekordowo niski poziom wody w niektórych miejscach w Wiśle.Oczywiście ten rząd jak stare rządy zwłaszcza po prl ma to w zadzie

marcin kameak | 2012-02-20, 22:36

według rusków idzie epoka lodowcowa

według rusków nadchodzi mała epoka lodowcowa, co ma być już widoczne ochłodzeniem kontynentu w 2014 roku i ma potrwać przez 200 najbliższych lat a apogeum w 2050 -2060 roku , ciekawe

Wszystkowiedźmin | 2012-02-20, 23:09

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Ja odnoszę wrażenie że nie będzie teraz epoki lodowcowej ale piekarnikowa.W Wize od grudnia średnia przekracza wieloletnią sporo ponad 10 stopni.

Michał9499 | 2012-02-21, 06:41

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Ja odnoszę wrażenie że nie będzie teraz epoki lodowcowej ale piekarnikowa.W Wize od grudnia średnia przekracza wieloletnią sporo ponad 10 stopni-Wszystkowiedźmin Dlatego możemy spać spokojnie i dalej płacić za emisje CO2.Przestań człowieku już pisać bzdury,bo to ,że gdzieś jest dużo cieplej,to według ciebie jest dowód na ocieplenie klimatu.Niestety głos tych, którzy twierdzą,że słońce ma wpływ na klimat jest ciągle traktowany z dużą rezerwą,gdyż brakuje dowodów. Wydaje się ,że niedługo słońce dostarczy nam ich w nowym 25 cyklu.

GrzegorzNT | 2012-02-21, 07:47

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Do 2050 roku to pewnie będę w piachu:) Ciekawe. Ile razy gadano o globalnym ociepleniu, albo zaniku prądu zatokowego. Takie niuanse należy traktować z przymrużeniem oka:)

Lukasz160391 | 2012-02-21, 09:08

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Już nie mogę z tymi pseudo naukowcami. Pojawił się na dwa tygodnie wyż rosyjski powodując mrozy i już mówią Rosjanie że od 2014 roku zacznie się globalne ochłodzenie. Bzdura. Już nie wiadomo komu wierzyc. Bo według ONZ do 2100 roku temperatura wzrośnie o 8 stopni. A co ja o tym sądzę - ja wyciągam średnią - czyli że do 2050 czy 2100 temperatury się nie zmienią :) Moga być tylko większe anomalia pogodowe.

Lukasz160391 | 2012-02-21, 09:10

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

@Michał9499 Słońce ma znikomy wpływ na klimat. Może za 1 miliard lat będzie miec większy wpływ na klimat kiedy Słońce się ociepli i powiększy i wtedy mogą już wyparować oceany. a za 5 miliardów lat wchłonie Ziemię...

Wszystkowiedźmin | 2012-02-21, 09:24

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Michał9499 te gdzieś tam nie jest na Marsie a do tego rekordy zostały tam znacznie przekroczone a to będzie miało bo musi mieć wpływ na sytuację w Polsce.Mogę zapewnić że średnia temperatura od czerwca do września będzie wyższą od średniej dla tych miesięcy od 1980 do 2010 roku w Warszawie.A dowodem na ocieplenie klimatu niby co miało by być?Chyba właśnie wysoka temperatura a nie lodowiec w Polsce!

Wszystkowiedźmin | 2012-02-21, 09:39

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Lukasz160391 nie wyliczaj średniej bo wyjść może że każdy ma po nodze i jej kawałku.Jak już pisałem temperatury na Arktyce w niektórych miejscach osiągają obłędne wartości.Gdyby teraz był taki odchył temperatury w Szczecinie jak tam to by była średnia temperatura wyższa niż w czerwcu.Oglądnij sobie temperatury na stronie pogoda ru net w miejscowościach Wize i Dikson.Tam temperatury średnie od grudnia są rekordowe.I z pewnością będzie to miało wpływ na Europę chociaż jakiś większy dopiero w marcu czy kwietniu np. brak solidnych oziębień przy wietrze północnowschodnim.

macio | 2012-02-21, 09:53

Odp: według rusków idzie epoka lodowcowa

Ruscy naukowcy sa bardziej obiektywni niż ta cała banda naukowców z UE. W odróżnieniu od Uni Rosja nie wpakowała grubej kasy w syf pt; Gobalne Ocieplenie, więc nie musi udowadniać z góry założonych tez, ażeby wprowadzić kretyńskie podatki i opłaty. Jak znam życie, to gdyby istotnie nadeszły bardzo mroźne zimy, a może i Mała Epoka Lodowcowa to IPCC i UE nadal mówiłyby, że jest to efekt GO.Przekręt wszechczasów, i tyle w temacie. Tak czy inaczej, nie chcę być w ich skórze, jakby miało nadejść do drastycznego oziębienia klimatu.

KlimatologKacper | 2012-02-20, 20:25

Najgorsze są głupie podniety pogodą.

Ci sami ludzie, co podniecają się, że za kilka dni może byc miejscami aż 8-10 stopni, latem będą biadolić, że miejscami będzie tylko 15- 17 stopni. Chyba nie dożyję takich czasów, że ludzie wreszcie zrozumieją, że raz jest zimno, raz chłodno, raz ciepło, raz goraco, raz sucho, raz mokro.

obserwator | 2012-02-20, 20:52

Odp: Najgorsze są głupie podniety pogodą.

W polityce, życiu osobistym, wyborze partnerki/partnera, samochodu, ulubionej potrawy, wartości życiowych itd, też nie masz określonych typów? jeżeli masz to co się dziwisz że ilu ludzi tyle opinii i upodobań... nawet w pogodzie jaka jest lub będzie.

Yeti | 2012-02-20, 23:08

Odp: Najgorsze są głupie podniety pogodą.

Jeśli może miałeś na myśli mnie to śię mylisz, owszem lubię ciepło ale przyjmę każdą temperature aby tylko nie było sniegu i była zieleń.

KlimatologKacper | 2012-02-21, 07:28

Odp: Najgorsze są głupie podniety pogodą.

Nie Ciebie Yeti. Ale skoro tak piszesz, to super. Obserwatorze, każdy ma ulubione typy pogody. Mnie tylko denerwuje podnieta nakręcana przez media. Zwłaszcza prezenterzy pogody robią z każdej pogody sensację. A mój komentarz napisałem po wysłuchaniu prognozy pogody przez Jarosława Kreta. Więc się nie dziwcie.

Jan Twardowski | 2012-02-20, 18:58

Kaszuby

obecnie u nas -4 stopnie

obserwator | 2012-02-20, 16:15

Jakoś tak dziwnie...

Cóż, nadszedł chyba okres pożegnania się z zimą, w Gdańsku w samym mieście śniegu już nie ma, leży trochę u mnie na ogrodzie, na dachu garażu ale to już takie placki. Odwilż odkryła wszystko to co śnieg przykrył, niestety nasz kraj nie należy do najczyściejszych. Bardzo szybko to się wszystko stało, jak się wyjdzie na dwór czuć inną aurę. Pisząc ten komentarz wyjrzałem sobie przez okno, jakoś tak odruchowo i zobaczyłem coś dziwnego a zarazem zaskakującego.. leciały płatki śniegu, niebo było czyste (niebieskie) i świeciło słońce znajdujące się już na zachodzie ale nad moim domem znalazła się ciemna chmurka, taka oderwana, jakby znalazła się przez pomyłkę, przypadkowo. Pomyślałem sobie, że piszę o końcu zimy a tu taki znak, sygnał bym nie wieścił końca zimy? taka mała refleksja z miłym zbiegiem okoliczności:)

wiatr | 2012-02-20, 19:38

Odp: Jakoś tak dziwnie...

w lasach stała pokrywa 5cm, w mieście już pojedyncze miejsca. wiadomo szybciej tam topnieje. Tymczasem chwyta już mróz, będzie ślisko.

Yeti | 2012-02-20, 14:42

Ciepłe słoneczko

Chyba przyznacie mi rację że dziśiaj momentami gdy wychodzi słonce jest przyjemnie ciepło, nie to co przez ostatnie 3mce.

Winter(spring) | 2012-02-20, 15:02

Odp: Ciepłe słoneczko

Zgadza się ,idąc ulicami Warszawy słońce fajnie przypiekało, tylko pod nogami jeziorka lub lodowiska.