29-12-2010, 00:01
Podręczniki geografii są już nieaktualne?
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda Waszymi oczami
Analizując pogodę w Polsce i Europie w 2010 roku można śmiało stwierdzić, że informacje dotyczące klimatu Polski, zawarte w podręcznikach do geografii, są w znacznej części nieaktualne. Oto tylko niektóre z nich.
1. "Do Polski najczęściej - przez 60% dni w roku - dociera powietrze polarno-morskie". Fałsz - w 2010 roku napływało ono do Polski aż trzy razy rzadziej.
2. "Nad obszarem Polski zdecydowanie przeważają wiatry zachodnie". To także fałsz, gdyż w tym roku wiatry z sektora zachodniego występowały w Polsce niezwykle rzadko.
3. "Zimą najcieplej jest na zachodzie i wybrzeżu, a najzimniej na wschodzie". Rozkład temperatury w miesiącach zimowych w tym roku bardzo często odbiegał od tego schematu. Paradoksalnie to zachód kraju często był biegunem zimna.
4. "Za polski biegun zimna uważa się Suwałki". Okazuje się, że w 2010 roku Suwałki nie tylko rzadko bywały biegunem zimna, ale bardzo często były wręcz biegunem ciepła, zwłaszcza wiosną i latem.
5. "Najgrubszą pokrywę śnieżną notuje się zimą na południu i wschodzie kraju, a najcieńszą na zachodzie i wybrzeżu". No, w tej kwestii można śmiało rzec, że nastąpiło odwrócenie niemal o 180 stopni, gdyż podczas poprzedniej i obecnej zimy najmniej śniegu było i jest na południowym wschodzie, a najwięcej na północy i zachodzie kraju. W efekcie nad morzem śniegu jest znacznie więcej niż w Zakopanem. Dziwne, ale prawdziwe.
6. "Klimat Polski kształtują przede wszystkim dwa stałe ośrodki baryczne: niż islandzki i wyż azorski". I tu jest największe zaskoczenie, gdyż od ponad roku obserwujemy niemal zupełny zanik tych - rzekomo stałych - układów barycznych. W rejonie Islandii znacznie częściej "urzędują" wyże, a nad Azorami niże. Można powiedzieć, że nastąpiło odwrócenie pola ciśnienia nad Atlantykiem. I właśnie ta zasadnicza zmiana rozkładu wyżów i niżów odpowiada w znacznej mierze za wymienione wyżej anomalie pogodowe w Polsce.
To tylko niektóre informacje z podręczników do geografii dotyczące klimatu Polski. Wszystkie one okazują się całkowicie niezgodne z tym, co obserwujemy od ponad roku. Czy to wystarczy, żeby stwierdzić, że książki do geografii są już nieaktualne? Czy to wystarczy, aby stwierdzić, że klimat Polski ulega zmianom?
Oczywiście nie wystarczy. Przyjmuje się, że aby opisać klimat danego obszaru, należy go obserwować przez co najmniej 30 lat. Fakt, że pogoda w 2010 roku wyraźnie odbiegała od standardów wieloletnich nie oznacza, że jest to trwała zmiana. Jednak dopóki Atlantyk będzie "uśpiony" i w głąb Europy nie będą wchodziły jego klasyczne i dynamiczne niże, a tym samym nie odnowi się trwała i szeroka cyrkulacja zachodnia, dopóty możemy liczyć się z rozmaitymi anomaliami pogodowymi w Polsce i Europie.
Na zmianę podręczników przyjdzie jeszcze czas, choć jednej istotnej zmiany można już dokonać: otóż niż islandzki i wyż azorski z pewnością nie są stałymi układami barycznymi. Na to są już niezaprzeczalne dowody.
Autor: Damian Dąbrowski
Chcesz się podzielić swoim zdaniem na temat pogody? Napisz do nas: redakcja@twojapogoda.pl








Dodaj komentarz