20-12-2010, 00:01
Efekt motyla i klimat będzie inny
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda Waszymi oczami
Kiedyś pewien naukowiec opisał tzw. efekt motyla. Zauważył on że bardzo drobna, z pozoru nieistotna zmiana wartości w skomplikowanym komputerowym modelu klimatycznym dała zupełnie inne wyniki końcowe.
Faktem jest, że większość nietypowych zjawisk pogodowych w Europie i w Polsce w 2010 spowodowane jest ujemną fazą NAO. W dzisiejszych czasach wiemy bardzo dużo o skutkach jakie pociągają za sobą ujemne i dodatnie fazy NAO, natomiast niestety stosunkowo mało wiemy o przyczynach powodujących określone jej fazy.
Powstały setki prac naukowych próbujących wyjaśnić genezę NAO. Jak do tej pory większość naukowców skłania się ku teoriom mówiącym że faza i natężenie Oscylacji Północnego Atlantyku są odpowiedzią atmosfery na rozkład zasobów ciepła w oceanie, jest to jednak wyjątkowo skomplikowana odpowiedź ze względu nas tzw. pamięć oceanu.
W uproszczeniu można założyć że aby przewidzieć przyszłą fazę i natężenie zimowej Oscylacji należy obserwować temperaturę wód oceanicznych. Powstaje tu jednak pytanie których dokładnie wód i w jakim okresie? Problem związany z przewidywaniem przyszłej fazy NAO wynika też dodatkowo z faktu że ma na nią jeszcze wpływ szereg różnego rodzaju innych czynników powiązanych ze sobą w skomplikowany sposób i jest niemożliwym odgadnąć w sposób absolutnie pewny.
Kiedyś pewien naukowiec opisał tzw. efekt motyla. Zauważył on że bardzo drobna, z pozoru nieistotna zmiana wartości w skomplikowanym komputerowym modelu klimatycznym dała zupełnie inne wyniki końcowe, zdumiony tym stwierdził że zjawiska atmosferyczne są tak skomplikowane że nawet motyl trzepocząc skrzydłami może wywołać cyklon tropikalny w innej części świata.
Tak samo jak z całością klimatu jest z NAO, skutki określonej fazy są łatwe do przewidzenia, przyczyny trudne do uchwycenia. Ostatnio zapoznałem się z ciekawym artykułem profesora Marsza na temat genezy Oscylacji Północnoatlantyckiej, w artykule tym autor podsumowuje dotychczasowy dorobek naukowy związany z tym tematem.
Zadowalające efekty dały głównie badania, które dowodziły że o współczynniku NAO w dużej mierze decyduje odpowiedni geograficzny rozkład cieplejszych i zimniejszych względem normy wieloletniej wód, najczęściej współczynnik NAO zimą był ujemny, gdy wody Oceanu Atlantyckiego w umiarkowanych szerokościach geograficznych były cieplejsze od normy wieloletniej w okresie sierpień-wrzesień poprzedzający zimę, a wody w strefie tropikalnej zimniejsze od normy klimatycznej.
Nadal jednak trzeba szukać dalej i drążyć temat, bo odpowiedź na temat związany z przyczynami powstawania odpowiedniego cyklu NAO, pomoże w dużej mierze przewidywać pogodę głównie zimą w Europie tym i w Polsce. Póki co NAO jest ujemne i dopóty tak będzie, zima łatwo w Polsce nie ustąpi, co mnie osobiście cieszy, bo wolę Święta Bożego Narodzenia w zimowej, a nie w jesiennej scenerii, jak będzie dalej zobaczymy.
Autor: Karakurt
Chcesz się podzielić swoim zdaniem na temat pogody? Napisz do nas: redakcja@twojapogoda.pl








Dodaj komentarz