14-11-2010, 01:00
Jakie były łagodne zimy w Polsce?
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda Waszymi oczami
Precz z ciepłymi zimami i cyrkulacją strefową zachodnią. Te zimy były tak niedawno, a okazały się katastrofalne. Wszelkie robactwo i pasożyty przeżyły w znacznej części i potem w lecie utrudniały życie ludziom.
Ja również nie cierpię ciepłych zim! Precz z ciepłymi zimami i cyrkulacją strefową zachodnią. Aby zaatakowała nas zima musi utworzyć się wyż nad Skandynawią wówczas będzie spływać do nas arktyczne powietrze z północy, a śnieżyce przyniesie nam niż z południa kontynentu, albo drugi wariant to taki, że będziemy mieć wyże na Atlantyku a na wschodzie i południu kontynentu niże wówczas również będzie zima jaka powinna być. Piękny mieliśmy styczeń 1987, kiedy nad Skandynawia znajdował się właśnie wyż, a nad Morzem Śródziemnym doszło do procesu cyklogenezy w wyniku którego utworzył się potężny niż genueński, który w ciągu 2 dni znalazł się nad Polska i sprowadził potężne śnieżyce do prawie całego kraju z wyjątkiem północnego zachodu, wówczas na południu kraju (chodzi o tereny niżej położone) było 40-50 cm przez cały styczeń, a w centrum kraju 30 cm.
Mróz panował również bardzo tęgi przez większa cześć miesiąca temp była w granicach w ciągu dnia poniżej -10/-20 stopni a przy tym w nocy dodatkowo śnieżyce przy jeszcze większym mrozie, normalnie Rosja w Polsce! W lutym 1987 przez większą część miesiąca było 1-8 stopni w ciągu dnia, więc zima odpuściła i zrobiła się typowa chlapa. ale ponownie zaatakowała pod koniec lutego i trzymała z tęgim mrozem do 14 marca z tęgim mrozem w ciągu dnia. A jeżeli chodzi o listopad 1986, to zimy nie było i zapisał się powyżej normy, a grudzień do połowy bez zimy temp 3-10 stopni, a w drugiej połowie przyszła normalna zima z lekkim mrozem w ciągu dnia i śniegiem. Oj to była wyjątkowa zima szczególnie w styczniu.
A jeżeli chodzi o zimy 1988/89 to w grudniu zdarzyły się 2 incydenty zimowe, w styczniu jeden krótki epizod ze śniegiem niezbyt mroźny, natomiast w lutym śniegu praktycznie w ogóle nie było. Jeżeli chodzi o zimę 1989/1990 to w grudniu zdarzyły się również 2 epizody kilkudniowe ze śniegiem i mrozem, w styczniu był dłuższy okres z lekka zima ok. 10 dni tzn. lekki mróz w ciągu dnia i troszkę śniegu, natomiast w lutym tak jak poprzedniej zimy w ogóle nie było i była anomalnie ciepło. Listopad w trzeciej dekadzie podczas zim 1988-1990 był mroźny i śnieżny.
Podobnie było podczas pozostałych zim atakowały wcześnie w listopadzie jako krótkie epizody a potem okazały się totalną klapą. Jeżeli chodzi o zimę 2006/2007 to w grudniu śniegu praktycznie w ogóle nie było temp tylko 1 dnia spadła do 0 stopni w ciągu dnia, w styczniu był 3 dniowy epizodzik zimowy, natomiast w lutym był także 1 krotki epizodzik, jednak luty był chłodniejszy niż styczeń, ale to i tak koszmar! W zimie 2007/2008 w grudniu 12 dni była lekka zima z mrozem, w styczniu pojawił się 4 dniowy epizod z lekkim mrozem i śniegiem, a w lutym 2 dniowy epizodzik bez śniegu.
Te zimy były tak niedawno a okazały się katastrofalne. Wszelkie robactwo i pasożyty przeżyły w znacznej części i potem w lecie utrudniały życie ludziom! Nie wiem jak można chcieć taka katastrofę i orkany. W każdej z tych zim zdarzyły się niszczące orkany. Zima 1997/1998 okazała się także bardzo ciepła z tym, że 6 dni listopada było prawdziwie zimowych. Tak więc listopad niech będzie anomalnie ciepły, bo jak wiemy często dochodzi do takiej sytuacji, że po bardzo ciepłych okresach nadchodzą okresy z bardzo niskimi temperaturami już nie raz się o tym przekonałem. Tak więc zima 2006/2007 była chyba najcieplejsza od wielu lat,a śniegu niemal w ogóle nie było.
Karol T
Chcesz się podzielić swoim zdaniem na temat pogody? Napisz do nas: redakcja@twojapogoda.pl








Dodaj komentarz