03-10-2010, 01:00
Samolot w deszczu
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda na czołówce
Samolot Airbus A321 rozbił się w rejonie stolicy Pakistanu. W katastrofie śmierć poniosły 152 osoby. Przyczyną była fatalna pogoda.
Według pakistańskich władz samolot podchodził do lądowania dwukrotnie, ponieważ za pierwszym razem nie udało mu się wylądować z powodu bardzo małej widoczności, będącej efektem potężnej ulewy.
Podczas drugiego podejścia maszyna rozbiła się o wzgórza wchodzące w skład Parku Narodowego Margalla, górujące nad stolicą Pakistanu, miastem Islamabad. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że pilot mógł nie zauważyć wzgórz z powodu niskiego pułapu chmur.
Ulewa była największą od początku tegorocznej pory mokrej w północnym Pakistanie. Na Islamabad w ciągu kilkunastu godzin spadło aż 105 litrów wody na metr kwadratowy ziemi. To oznacza, że podczas lądowania pilot Airbusa miał do czynienia z prawdziwą ścianą deszczu i mgłą ograniczającą widoczność niemal do zera. www.twojapogoda.pl








Dodaj komentarz