28-09-2009, 13:21
Fakty i mity o ociepleniu
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda Waszymi oczami
Czy gdyby 800 tysięcy lat temu nie nastąpiło znaczne ocieplenie, to czy praczłowiek odważyłby się na największy wysiłek w dziejach ludzkości, opuszczenie domu rodzinnego na afrykańskich sawannach?
Bez udziału gazów cieplarnianych, w tym przede wszystkim pary wodnej, średnia temperatura na Ziemi wynosiłaby około minus 18 stopni (obecnie 14 stopni), czyli pojawiłaby się amplituda 32 stopni. Szacuje się, że w kriogenie (około 800-650 mln temu) gdy cała Ziemia została skuta lodem. Całkowite zamknięcie obiegu gazów cieplarnianych pod lodem spowodowało obniżenie średniej temperatury globu do poziomu minus 50 stopni. Który dodatkowo został wzmocniony przez efekt albedo pokrywy lodowej. O zbawiennym wpływie gazów cieplarnianych na ewolucję świadczą zmiany klimatyczne w kredzie (mezoik) i eocenie (kenozoik), kiedy temperatura była o 5-6 stopni (65-55 mln lat temu) wyższa niż obecnie. To wtedy prymat zaczęły stopniowo przejmować przodkowie ssaków i ptaków, rośliny, zaczęła się pojawiać bogata różnorodność roślinności, czyli jednym słowem nasz świat. Czy gdyby 800 tysięcy lat temu nie nastąpiło znaczne ocieplenie, to czy praczłowiek odważyłby się na największy wysiłek w dziejach ludzkości, opuszczenie domu rodzinnego na afrykańskich sawannach. Myślę, że to nie byłoby możliwe.
Czy byłoby możliwe powstanie znanej nam cywilizacji ludzkiej, kiedy to około 6-8 tysięcy lat temu, klimat na tyle był sprzyjający, że zaczęto uprawiać rolę, zakładać miasta itp. Czy byłby wreszcie możliwy rozwój cywilizacji rzymskiej, którymi jesteśmy bezpośrednimi potomkami, gdyby w czasach Chrystusa nie pojawiły się korzystne warunki do podboju świata. To dzięki temu, mamy nowoczesne prawo, administrację, otaczamy się dziełami sztuki itp. Czyżby przypadkiem jest rozwój państwowości polskiej w okresie tzw. średniowiecznego optimum klimatycznego (X-XIV wiek), kiedy na naszych terenach kwitło rolnictwo i handel. Ta krótka "wyliczanka" pokazuje, że ocieplenie klimatu jest zawsze błogosławieństwem dla ludzkości.
Dlaczego od roku 1999 obserwuje się stały spadek temperatury na naszym globie (dane z 1999 -2008), a IPCC nie informuje się o tym szeroko opinii publicznej.Niewygodne dane, czy obrona przed totalną kompromitacją. Skoro wyznawcy GO są tak "wszechwiedzący" i przekonani o "wpływie cieplarnianym" CO 2), to dlaczego nie wyjaśnią pewnego fenomenu, związanego z CO 2, który kładzie się cieniem na TGO. Przecież około 550 milionów lat temu stężenie dwutlenku węgla było 23-krotnie niż w naszych czasach, a zdecydowana większość naszej planety była pokryta lodem. Czyżby CO 2 jest na pewno efektywnym gazem cieplarnianym, bo jak pamiętam z zajęć z fizyki w LO, że takim gazem jest z całą pewnością metan, produkt rozkładu materii organicznej (ponad 20 krotnie większa akumulacja ciepła niż w przypadku sławetnego CO 2). w końcu CO2 to życiodajny gaz, niezmiernie ważny element w procesie fotosyntezy, kluczowe ogniwo powstawania materii białkowej. Trudno sobie wyobrazić życie organiczne bez udziału węgla, sami paleontolodzy podkreślają, że słynne eksplozje życia na Ziemi miały ścisły związek z wysokim stężeniem CO 2 (paleozoik i mezozoik).
Starałem się również uważać na zajęciach z geografii w LO (wspaniała pani profesor), i z tego co pamiętam o temperaturze na Ziemi decyduje przede wszystkim woda zawarta w dolnych partiach troposfery i oceanach, gdyby nie było wody na naszej planecie to zamiast średniej temperatury 14 stopni na naszej planecie, byłoby około -32 stopnie, nie wspominając już o gigantycznych amplitudach temperatury. Brrr!! Ale zimno!!! Czyżby w takich ekstremalnych warunkach życie miało jakąkolwiek szansę na powstanie i rozwój..Nawet gimnazjaliści już to wiedzą, że woda ma ponad 20 krotną zdolność pochłaniania ciepła z otoczenia w porównaniu z powietrzem atmosferycznym.Proste, podstawowe informacje, ale ludzie z niewiadomych względów przyjęli TGO jako jedyną prawdę objawioną.Nie mówi się o tym głośno, że Globalne Ocieplenie, to jedna wielka mistyfikacja, ponieważ pewne "proekologiczne" instytucje straciłyby olbrzymie dotacje, nie pisze się o tym, bo pewne koncerny międzynarodowe straciłyby olbrzymie zyski, w związku z akcją "Globalne Ocieplenie". Czysta hipokryzja !!!
Grzegorz K.
Chcesz się podzielić swoim zdaniem na temat pogody? Napisz do nas: redakcja@twojapogoda.pl








Dodaj komentarz