28-09-2009, 12:13
Co się stało z klimatem w Polsce?
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda Waszymi oczami
Mieszkam w województwie łódzkim. Od wielu lat interesuje się pogodą. Mam nawet ciocię, która jest meteorologiem. Ostatnio zauważyłam, że z pogodą w mojej miejscowości dzieje się coś dziwnego.
Mieszkam w województwie łódzkim. Od wielu lat interesuje się pogodą. Mam nawet ciocię, która jest meteorologiem. Ostatnio zauważyłam, że z pogodą w mojej miejscowości dzieje się coś dziwnego. Lato 2006 było w Polsce bardzo upalne. Temperatury średnie dla mojego województwa wynosiły od 26,3 stopnia w Tomaszowie Mazowieckim do 27,1 stopnia w Wieluniu. Czerwiec w moim regionie, był naprawdę suchy.
Padało zaledwie 7 razy. Jeszcze mniej padało w lipcu - zanotowano tylko 2 dni deszczowej pogody. W lipcu w Wieluniu temperatura maksymalna wskazywała aż 37,4 stopnia. Wrzesień też był bardzo gorący - średnia temperatura dla Piotrkowa (miejscowości, w której mieszkam) wynosiła 20,2 stopnia! Co prawda sierpień był chłodny i deszczowy oraz burzowy, lecz wrzesień - iście sierpniowy. We wrześniu także mało padało. Zima uderzyła w nasze województwo wieczorem 1 listopada. Zrobiło się biało, 2 listopada nawet w ciągu dnia temperatura była ujemna. W nocy w Sulejowie z 2/3 listopada było -8,6 stopnia. Jednak 5 listopada przyszła odwilż, poprzedzona opadami, najpierw śniegu, później deszczu. Śnieg stopniał błyskawicznie. Ostatnia dekada listopada w moim województwie była bardzo ciepła. Średnia temp. wynosiła 8,2 stopnia. Grudzień przyniósł opady... deszczu. Przez 24 dni intensywnie padał deszcz. Dwa dni tylko śnieg. Bardzo mocno wiało. W Wigilię w Piotrkowie było mglisto - temperatura 2 stopnie. Padała mżawka. W I i II Dzień Świąt ochłodziło się, ale śnieg nie padał. Około Sylwestra było już 10 stopni. W Nowy Rok wiał potężny wiatr do 100 km/h. Mocno padał deszcz. W połowie stycznia, moje województwo spustoszył huragan "Cyryl". Był potężny, przyniósł burze gradowe oraz potężny wiatr do 130 km/h. Dopiero II dekada stycznia, przyniosła w moim województwie atak zimy. W ciągu dwóch dni napadało 20 cm śniegu. Zima ta trzymała 10 dni. Od czasu do czasu padał śnieg i trzymał lekki mróz. Luty i marzec przyniosły przeplatankę meteorologiczną. Raz padał śnieg, a raz deszcz. Raz było ciepło, a raz zimno. Kwiecień ciepły i bardzo, bardzo suchy. Według moich prognoz czekają nas do połowy czerwca upały i sucha pogoda. Kolejne dni czerwca oraz lipiec - dość ciepły, ale wilgotny. Sierpień chłodny, mokry i bardzo wietrzny. Zapowiadam również mokrą jesień.
Kasia Tuzikiewicz, 15 lat
Polesie koło Piotrkowa Trybunalskiego, Łódzkie








Dodaj komentarz