Siarczysty mróz

03-10-2010, 01:00

Siarczysty mróz

Zobacz więcej w kategorii: W oku żywiołu

Mróz jest przez Polaków gorzej znoszony niż upał. Zapewne dlatego, że czasy, kiedy tęgie mrozy nawiedzały nasz kraj już dawno minęły, a coraz cieplejsze lata sprawiają, że przyzwyczajamy się do gorąca, a odzwyczajamy od mrozu.

Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu zima potrafiła ostro dać nam w kość. Rekord zimna wynoszący minus 41 stopni zarejestrowano w Siedlcach na Mazowszu w 1940 roku. Lżejsze mrozy pojawiły się ostatnio w 1979, 1987 roku i 2006 roku. W styczniu tego ostatniego roku termometry potrafiły pokazać na Ziemi Łódzkiej i Kujawach ponad minus 30 stopni. Zanotowane wówczas temperatury w wielu polskich miastach były najniższymi od kilkunastu lat.

Przypomnieliśmy sobie w jakim klimacie się znajdujemy i że takie ostre powiewy zimy zdarzają się i nie powinny nas wcale zaskakiwać. W niektórych regionach świata mróz potrafi dać w kość o wiele mocniej niż kiedykolwiek miało to miejsce w Polsce. Dotąd najniższą temperaturę na naszej planecie zanotowano w pobliżu rosyjskiej bazy polarnej Wostok na Antarktydzie. W 1983 roku temperatura spadła tam do minus 89 stopni. Taki mróz musiało przetrwać kilku polarników.

Poza Antarktydą największy mróz panował w miejscowości Ojmiakon we wschodniej części rosyjskiej Syberii. W 1926 roku zanotowano tam aż minus 71 stopni. Obecnie każdej zimy temperatura spada na Syberii do minus 60 stopni, a na zamieszkanej stacji Wostok do minus 80 stopni. Takie mrozy nie mogą się równać z naszymi, które można w takiej sytuacji nazwać mizernymi, zwłaszcza, że w czasach obecnych Polakom sen z powiek potrafi spędzić zaledwie kilkanaście stopni poniżej zera, a co dopiero kilkadziesiąt. Jedno jest pewne, człowiek jest w stanie przetrwać wszystko, nawet to co wydawałoby się śmiertelne. www.twojapogoda.pl

zobacz więcej

Wiadomości

Złowieszcze chmury, które nas straszą

Złowieszcze chmury, które nas straszą

16-05-2012, 13:18

Niektóre chmury wyglądają jak baranki, urozmaicając tym samym krajobrazy. Są jednak obłoki, które potrafią nas wystraszyć. Właśnie takie zjawisko uwiecznił fotograf z amerykańskiego stanu Minnesota.
więcej
Zobacz, jak piorun uderza w samolot

Zobacz, jak piorun uderza w samolot

16-05-2012, 10:13

Pioruny uderzają w samoloty średnio raz na tysiąc godzin. Co się wtedy dzieje na pokładzie? Czy zawsze dochodzi do katastrofy lotniczej? Wyjaśnimy to na przykładzie zdarzenia, które miało miejsce w marcu nad Teksasem.
więcej
Na wschodzie leje, kiedy przestanie?

Na wschodzie leje, kiedy przestanie?

16-05-2012, 07:06

W większości regionów wschodniej Polski od wczorajszego popołudnia występują opady deszczu o charakterze ciągłym. Wśród najbardziej mokrych miast znajduje się Warszawa. Opady ustaną dopiero jutro.
więcej
Złamano kod dotyczący deszczu

Złamano kod dotyczący deszczu

16-05-2012, 04:33

Wszystko wokół nas jest zbiorem akcji i reakcji, które można określić odpowiednim wzorem matematycznym. Na tej właśnie podstawie naukowcom udało się złamać jeden z kodów natury, a mianowicie poznać wzór na deszcz.
więcej
Oto jak człowiek zazielenia pustynie

Oto jak człowiek zazielenia pustynie

15-05-2012, 13:16

Czy największe pustynie świata są skazane na wieczne opuszczenie? Nie, ponieważ technika idzie do przodu, więc pola uprawne możemy założyć dosłownie wszędzie, nawet tam, gdzie miesiącami nie pada deszcz.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

broniar40 | 2011-11-06, 13:53

mrożna zima

W stanie wojennym to była porządna zima..śniegu i mrozu do bólu..:P

Paweł Wierzchowski | 2010-10-21, 10:34

mrożna zima

8 stycznia 1987 roku o godzinie 8.00 w Kielcach temperatura wynosiła minus 32 stopnie C. Miałem tego dnia jechać do Miechowa ale niestety cała komunikacja była sparaliżowana.Do tego mrozu było także bardzo dużo śniegu.

Maciej K | 2010-10-11, 16:41

Do Zima w 1987 r.

Co Ty piszesz. 30 stycznia jak wyprawiałem, moje 19 urodziny u znajomego 2 termometry pokazywały nie całe - 34 stopnie, a mój biedny opel corsa -36, aż sprzęgło przymarzło ;/

Damian Dąbrowski | 2010-10-10, 12:51

Do Pytona

Pyton, gorsze 28 st. przy wysokiej wilgotności niż 35 przy niskiej. Przy suchym powietrzu wytwarzany przez organizm pot paruje, co powoduje ochłodzenie organizmu. Gdy wilgotność jest wysoka, powietrze nie przyjmuje już wilgoci (potu) i czujemy dyskomfort, bo nikt chyba nie lubi chodzić spocony ;) Ja fatalnie znoszę upały. Mrozy lubię. I nie ma za silnych mrozów - jest za słabe ubranie ;) Mam nadzieję, że obecna sytuacja baryczna wystąpi także w styczniu i będziemy mieli wtedy murowane minus 30 ;)))

xx | 2010-10-09, 14:35

Najzimniejsze miejsce na Ziemi

Ponoć na Antarktydzie jest miejsce w pobliżu Mount Vision gdzie naukowcy szacują że temperatura potrafi spadać do nawet ponad 100 stopni poniżej zera to dopiero odlot;) Gdzieś kiedyś czytałem o tym artykuł na googlach.Natomiast jeśli chodzi o stacje Wostok to ponoć w roku 1997 temperatura spadła do 91 kreski poniżej zera...

Maria Grzegorzewska | 2010-10-07, 21:24

Zima w 1987 r.

ednak najwięcej lokalnych rekordów termicznych padło w styczniu 1987 r. Ósmego dnia tego miesiąca odnotowano najniższe kiedykolwiek obserwowane temperatury w Kielcach Nie wiem skąd czerpiecie wiadomości nt. mrozów. Ale jeśli chodzi o zimę 1987 r. to należała do jednych z najzimniejszych. Oto temperatury jakie wówczas zanotowano w kilku miejscowościach: w Zamościu (-31,6 °C), Chojnicach (-25,7 °C) i w Warszawie (-30,7 °C), trzynastego stycznia padł rekord zimna w Krakowie (-29 °C), następnego dnia zanotowano najniższe znane temperatury w Szczecinie (-30 °C) Słubicach (-28,2 °C) i Poznaniu (-28,5 °C).

Damian Dąbrowski | 2010-10-08, 14:40

Odp: Zima w 1987 r.

To prawda, zima 1986/1987 była porządna. Jeśli dobrze pamiętam, to właśnie wtedy zamknięto na jakiś czas szkoły.

Kamil | 2010-10-07, 20:07

Mrozy są zdecydowanie gorsze od upałów...

Relacje starszych pokoleń nie pokrywają się z tym co pisze w tym artykule ;) Podobno kilkadziesiąt lat temu były upalne lata, znacznie cieplejsze od tych co są teraz , w końcu 40 stopni w cieniu w Polsce było właśnie kilkadziesiąt lat temu :) Poza tym czasy tęgich mrozów nie minęły, w 2006r. i 2010r. były potężne zimy Ogólnie mrozy są zdecydowanie gorsze od upałów, ponieważ temperatura podczas mrozów jest niższa o kilkadziesiąt stopni od temperatury ciała, w ten czas bardzo łatwo o niebezpieczne wychłodzenie organizmu...

Łukasz b. | 2010-10-08, 14:48

Odp: Mrozy są zdecydowanie gorsze od upałów...

Dla mnie gorsze są upały bo wtedy człowiek źle się czuje, jest słaby i nic mu się nie chce, a nawet podczas temperatury -30*C nie jest źle, bo wystarczy się tylko ciepło ubrać i mróz staje się przyjemny :) Ja osobiście lubię i upały i mrozy a zwłaszcza mrozy :D Pozdrawiam.

pyton1990 | 2010-10-10, 08:22

Odp: Mrozy są zdecydowanie gorsze od upałów...

nie wiem jak mróz może być PRZYJEMNY.Równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, że przyjemnie jest nie jeść nic przez miesiąc. Dla mnie każda temperatura poniżej 0 jest okropnie mecząca. Nie da się wytrzymać na dworze dłużej niż kilka minut. A już -30 to dla mnie zupełnie niewyobrażalne. Może większość ma inaczej i to upały źle znosi, ale według mnie w Polsce nie ma nawet prawdziwych upałów, tzn. są ale zdarzają się raz na kilka lat. 30 stopni to dla mnie bardzo przyjemna temperatura. Jedyny mankament to to, że się bardziej pocę. Wskazane jest też, żeby wilgotność powietrza byłą niska. Dopiero przy 40 stopniach robi się naprawdę ciężko i można by się czuć osłabiony. wszystkie wielkie cywilizacje powstawały w gorącym klimacie.