Podczas, gdy na świecie aż huczy od kontrowersyjnego filmu o kodzie Leonarda da Vinci, właśnie doczekaliśmy się alternatywnej odpowiedzi meteorologów w tej sprawie. Okazuje się, że meteorologia również ...
Podczas, gdy na świecie aż huczy od kontrowersyjnego filmu o kodzie Leonarda da Vinci, właśnie doczekaliśmy się alternatywnej odpowiedzi meteorologów w tej sprawie. Okazuje się, że meteorologia również zna wiele kodów. Mowa o depeszy METAR, czyli o formacie kodowanego raportu o pogodzie używanego w meteorologii lotniczej i prognozie pogody. Zazwyczaj METARy są wysyłane ze stacji pomiarowych do centrum pogodowych co godzinę. Typowy METAR zawiera informację o temperaturze, ciśnieniu, temperaturze punktu rosy, sile i kierunku wiatru, opadzie, pokrywie chmur, wysokości podstawy chmur, widzialności i innych parametrach. Oto typowy METAR: EPWA 091430Z 18005KT 110V260 9999 -TS SCT063CB 32/11 Q1017 TEMPO 6000 TSRA BKN030CB. Każdy kto czuje się na siłach może go rozwiązać. My pomożemy tym dla których jest on równie skomplikowany co kod Leonarda da Vinci. Skrót EPWA oznacza położenie geograficzne, czyli w tym przypadku Europa, Polska, Warszawa. Skrót 091430Z oznacza datę, czyli 9 dzień miesiąca, godzina 14:30 czasu Zulu (aby otrzymać czas polski dodajemy 2 godziny). Skrót 18005KT oznacza, że wiatr wieje z kierunku 180 stopni, a więc z południa z prędkością 5 węzłów, czyli 10 km/h. W dalszej części depeszy dowiadujemy się ze skrótu -TS, że występuje w Warszawie burza (thunderstorm), a temperatura zgodnie z 32/11 wynosi 32 stopnie. Jak się okazuje depesza METAR jest o niebo bardziej skomplikowana niż kod Da Vinci, a mimo to jest tak powszechnie używana na świecie jak żaden inny kod, po rozkodowaniu już nie tak tajemniczy. Źródło: Twoja Pogoda.
Dodaj komentarz