Na pograniczu Ukrainy i Rosji, w okolicach miasta Kursk, ma miejsce niezwykła anomalia. Na terenie o powierzchni 120 tysięcy kilometrów kwadratowych igła kompasu zaczyna się zachowywać bardzo dziwnie, ...
Na pograniczu Ukrainy i Rosji, w okolicach miasta Kursk, ma miejsce niezwykła anomalia. Na terenie o powierzchni 120 tysięcy kilometrów kwadratowych igła kompasu zaczyna się zachowywać bardzo dziwnie, zupełnie tak jakby nie potrafiła wskazać północy. Notowana jest tam gigantyczna różnica między rzeczywistym magnetyzmem danego miejsca a wyliczonym dla niego teoretycznym magnetyzmem. Dzieje się tak dlatego, że w tym regionie Rosji zalegają największe na świecie złoża rud żelaza. To one wywołują zjawisko nazywane oficjalnie "Kurską Anomalią Magnetyczną". Niezwykłe zjawiska pojawiają się miejscami w obwodach kurskim, biełgorodzkim i orłowskim, leżących w międzyrzeczu Donu i Desny. Pod ziemią spoczywa tam około 55 miliardów ton rud żelaza, w tym 30 miliardów ton stanowią wysokoprocentowe hematyty i magnetyty eksploatowane od 1952 roku. Źródło: Twoja Pogoda.
Dodaj komentarz