26-08-2010, 01:00
Gabriel Fahrenheit
Zobacz więcej w kategorii: Ikony meteorologii
Chociaż jego skala pomiaru temperatury obowiązuje obecnie w USA to jednak trudno uwierzyć, że przez 23 lata swego życia mieszkał w Gdańsku.
Za czasów Fahrenheita miasto Gdańsk należało do dzisiejszych Niemiec, stąd temperaturę w skali pochodzącej od jego nazwiska podaje się w krajach anglosaskich, a nie w Polsce. Gabriela interesowały wszelkie tajniki fizyki, ale głównie pomiar temperatury, gdyż zajmował się na co dzień wyrabianiem termometrów. Być może nigdy nie powstałaby jego skala gdyby nie bardzo sroga zima jaka nawiedziła Gdańsk na przełomie 1708 i 1709 roku. To była ostatnia zima jaką Fahrenheit spędził w Gdańsku przed wyjazdem do Holandii. Temperatura na ulicach miasta spadła do minus 17,8 stopnia. To właśnie tę wartość młody fizyk oznaczył zerowym stopniem w swojej skali. Natomiast 100 stopni w skali Fahrenheita miało oznaczać temperaturę jego ciała. Jednak skala ta była zbyt naciągana, gdyż setka równa była 37,8 stopnia Celsjusza. Po wstąpieniu do brytyjskiego Towarzystwa Królewskiego fizyk w 1924-25 roku ustanowił 212-stopniową skalę temperatury. Ostatni stopień w skali miał być równy 100 stopniom Celsjusza, a więc temperaturze wrzenia wody. Zero stopni oznaczało natomiast temperaturę topnienia mieszaniny wody i lodu z salmiakiem lub solą, a 32 stopnie równe były zero stopni Celsjusza, a więc temperaturze zamarzania. Gabriel Daniel Fahrenheit w dalszej części swojej pracy naukowej w 1721 roku m.in. opisał zjawisko przechłodzenia wody. Zmarł w 1736 roku i zapisał się w historii meteorologii jako wynalazca skali temperatury używanej oficjalnie m.in. przez największe mocarstwo świata. www.twojapogoda.pl








Dodaj komentarz