To co jeszcze 25 lat temu wydawało się bardzo poważne teraz jest po prostu śmieszne. Tak właśnie było wówczas 1 maja gdy propaganda dosięgała nawet prognozy pogody. Wśród telewizyjnych stacji dużego ...
To co jeszcze 25 lat temu wydawało się bardzo poważne teraz jest po prostu śmieszne. Tak właśnie było wówczas 1 maja gdy propaganda dosięgała nawet prognozy pogody. Wśród telewizyjnych stacji dużego wyboru nie było a więc na 1 programie polskiej telewizji można było zobaczyć legendarną chmurkę lub wicherka którzy na Święto Pracy każdego roku monotonnie zapowiadali pogodne niebo i wysoką temperaturę. Wszystko jednak okazywało się po wyjściu na huczne pochody uliczne kiedy ni stąd ni zowąd zaczął padać deszcz zmieniając się po chwili w istne oberwanie chmury. Pogodne prognozy nawet nie raczyły przewidzieć śnieżyc i chłodu, szarą mapą zawsze władało wielkie słońce. Po latach wywołują one jedynie uśmiech na naszych twarzach być może dlatego spoglądając dzisiaj na niezwykle dokładne prognozy w mediach wciąż mamy nadzieję, że się nie sprawdzą. 1 maja w historii polskiej meteorologii zapisywał się bardzo różnie. Raz był to dzień niemalże letni a raz wyjątkowo zimny i deszczowy. W ubiegłym roku Święto Pracy przyniosło aż 24 stopnie oraz majowy deszczyk i wiosenne burze na zachodzie i południu Polski. W 2001 roku tego dnia zanotowano nawet 28 stopni i to zupełnie czystym niebie. Jak będzie w tym roku jeszcze nie wiadomo. Jedno jest jednak pewne, gdy będzie padał deszcz na mapach nie zobaczymy wielkiego słoneczka .
Dodaj komentarz