Na kartach historii meteorologii zapisało się wiele zjawisk, które na wyjaśnienie czekały dziesiątki, a często nawet setki lat. To co kiedyś wydawało się być boskimi i szatańskimi działaniami, dzisiaj ...
Na kartach historii meteorologii zapisało się wiele zjawisk, które na wyjaśnienie czekały dziesiątki, a często nawet setki lat. To co kiedyś wydawało się być boskimi i szatańskimi działaniami, dzisiaj jest szczegółowo opisane i znane każdemu. Do największych zagadek dawnych wieków zaliczyć można trąbę powietrzną i wodną. Znane wszystkim tornado było sprawcą tajemniczych deszczów żab, ryb i ptaków. Latem 1949 roku na wybrzeżu Nowej Zelandii spadł deszcz małych ryb. Podobne zjawisko opisane zostało przez mieszkańców miejscowości Kavalerovo w Rosji, gdzie jednak zamiast ryb na ziemię z nieba spadły meduzy. W sierpniu 1972 roku gigantyczna trąba wodna przechodząca w pobliżu wybrzeża miasta Khosta nad Morzem Czarnym, zrzuciła na miasto w jednej chwili aż 150 tysięcy ton wody morskiej powodując olbrzymią powódź. Deszcze zwierząt oczywiście również zostały wywołane przez trąbę powietrzną bądź też wodną. Lej wychodzący z chmury burzowej dotykając ziemi lub lustra wody zasysa i unosi ku górze wszystko co napotka na swej drodze. Ryby czy żaby uniesione na wysokość nawet kilkunastu kilometrów opadają na ziemię z dala od miejsca, gdzie zostały pochwycone. Dzieje się to często tak gwałtownie, że można mówić tylko o gromie z jasnego nieba. I jak teraz wiemy nie jest to ingerencja sił wyższych, a jedynie niezbyt skomplikowane zjawisko pogodowe.
Dodaj komentarz