W grudniu 2006 roku w Egipcie zaobserwowano pierwsze tornado od 1981 roku. Bardzo cienki lej tornada zauważył astronom, który próbował sfotografować przepiękną tęczę z poddasza Uniwersytetu Aleksandrii. ...
W grudniu 2006 roku w Egipcie zaobserwowano pierwsze tornado od 1981 roku. Bardzo cienki lej tornada zauważył astronom, który próbował sfotografować przepiękną tęczę z poddasza Uniwersytetu Aleksandrii. W ten sposób uwiecznił na zdjęciach nie tylko tęczę, ale i wyjątkowo rzadko spotykane w Egipcie tornado. Słup wirującego powietrza narodził się z chmury burzowej, która przemieszczała się nad zachodnim skrajem rozłożystej Delty Nilu. Tornado zbliżyło się do Aleksandrii, leżącej na wybrzeżu Morza Śródziemnego, ale spustoszyło jedynie tereny uprawne. Sam lej tornada nie sięgnął powierzchni ziemi, ale grunt został naruszony przez towarzyszący zjawisku silny podmuch. W skali siły tornad można je uznać za kategorię F0, co oznacza, że wiatr w leju wiał z prędkością od 64 do 115 km/h. Tornado tego typu nie jest jeszcze bardzo niszczycielskie, określa się je jako małe i zwykle łamie drzewa oraz wybija szyby w domach. Pierwsze zanotowane od 25 lat tornado w kraju piramid nie spowodowało jednak żadnych zniszczeń, przynajmniej o takowych nic nie wiadomo. W Egipcie trwała wówczas pora mokra, a więc od czasu do czasu, zwłaszcza na terenach wybrzeża, pojawiały się przelotne opady deszczu oraz burze. Tornado powstało na skutek zderzenia się ze sobą ciepłego i suchego powietrza pochodzącego znad pustyń z chłodnym i wilgotnym powietrzem pochodzącym znad Morza Śródziemnego i północnej Europy. W takich warunkach chmury burzowe rozwijają się najszybciej i najczęściej dochodzi w nich do powstania tornada.
Dodaj komentarz