Na pograniczu Francji i Hiszpanii rozciąga się długie na 440 kilometrów pasmo Pirenejów. Urocze doliny i wysokie szczyty przyciągają turystów z całego świata, którzy chcą zobaczyć nie tylko góry ale ich ...
Na pograniczu Francji i Hiszpanii rozciąga się długie na 440 kilometrów pasmo Pirenejów. Urocze doliny i wysokie szczyty przyciągają turystów z całego świata, którzy chcą zobaczyć nie tylko góry ale ich królestwo, a więc Andorę, jedno z najmniejszych państw Europy. Kraj ten otoczony zewsząd górami i lasami oraz zamieszkiwany przez zaledwie 71 tysięcy mieszkańców, od zawsze był rozdarty między Hiszpanię i Francję. Spokojne życie pośród oszałamiającego piękna przyrody, bez natrętnej polityki i zapaści gospodarczej to atuty tego regionu. Każdy kto odwiedza ten zakątek świata wie, że nie ma nic bardziej urzekającego niż życie z dala od wielkich zadymionych miast w malowniczej scenerii maleńkich, prowincjonalnych miasteczek. Chociaż Pireneje nie obfitują w wyjątkowo wysokie szczyty i przypominają Tatry, to jednak klimat jest tam zupełnie inny niż w Zakopanem. Lata są długie, suche i ciepłe. W lipcu i sierpniu nie można tam spotkać ani grama śniegu. Pierwsze opady białego puchu pojawiają się w październiku i listopadzie, są też dużo mniejsze niż w Tatrach. O tej porze roku niebo nad Andorą chmurzy się i padają deszcze, a temperatura waha się od zera w nocy do 10 stopni w ciągu dnia. W wyższych partiach gór pojawia się pierwszy śnieg. Jednak jeszcze we wrześniu temperatura jest przyjemnie wysoka, osiągając 25 stopni. Wtedy tylko w Andorze jesień w górach można podziwiać przy prawdziwie letniej aurze.
Dodaj komentarz