Odwiedzając najbardziej nowoczesne miasto Australii, czyli Darwin, nie można nie odwiedzić słynnego rezerwatu Aborygenów obejmującego Ziemię Arnhema. W nadbrzeżnej części północnej Australii spotkać się ...
Odwiedzając najbardziej nowoczesne miasto Australii, czyli Darwin, nie można nie odwiedzić słynnego rezerwatu Aborygenów obejmującego Ziemię Arnhema. W nadbrzeżnej części północnej Australii spotkać się można z kulturą ludzi, którzy pierwsi dotarli do najmniejszego kontynentu świata. Ze względu na to, że obszar ten znajduje się pod wpływem klimatu podrównikowego, temperatura przez cały rok ulega niewielkim wahaniom, notuje się około 35 stopni w ciągu dnia i 25 stopni nocami. Gdy zapragniemy kąpieli w Morzu Arafura czy też Zatoce Karpentaria z pewnością nie zamarzniemy. Woda ma bowiem temperaturę od 23 do nawet 29 stopni. W porze od listopada do kwietnia region nawiedzają sporadyczne cyklony tropikalne, a więc warto wybrać się na północne wybrzeża Australii w porze zimowej, czyli pomiędzy majem a wrześniem. Wówczas opadów jest tak mało iż mówi się o wielomiesięcznej suszy. Na Ziemi Arnhema koniecznie trzeba odwiedzić Park Narodowy Kakadu. Jak sama nazwa wskazuje znajdziemy tam okazy tych niezwykłych ptaków z rodziny papugowatych. Kakadu zamieszkują jedynie północ Australii oraz sąsiednią Nową Gwineę. Gdy poznamy uroki północy Australii z miasta Darwin bardzo łatwo, bo tylko jedną drogą możemy wyruszyć w podróż do serca kontynentu, czyli osady Ayers Rock, gdzie znajduje się słynna czerwona skała.
Dodaj komentarz